RSS

Zaloguj się

chinatsa   [Fandemoty]   [Ulubione]   [Komentarze]   [PM]

Użytkownik

Informacje

Wiek:

28

Miejscowość:

Kraków

Ostatnio widziany/a:

3072 dni temu

Opis:

Statystyki

Dodanych demotywatorów:

1

Na głównej:

0 (0%)

W poczekalni:

0

Komentarzy:

146

Głosów na demotywatory [+/-]:

382/3

Głosów na komentarze [+/-]:

58/4

       

Cóż za krzwdzące słowa Cóż za krzwdzące słowa

Dodano: 2012-06-26 14:47    przez: chinatsa     Skomentuj: (16)

+ - Nie rozumiem Ocena: -11 (16) Niezrozumiałe: 3        

Cóż za krzwdzące słowa - dla yaoistek

Źródło: Manga Library

0000-00-00Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi:
Przecież istnieją na świecie yaoistki. One idealnie zrozumieją związek dwóch facetów a i jeszcze będą piszczeć na ich widok. Tak więc pogląd Pana Kyouchi'ego na ten temat jest błędny (nie bierzemy tu pod uwagę jego żony, chyba że to też ukryta yaoistka, choć wątpię, żeby nawet takowa była zadowolona z tego, że mąż zdradził ją z innym facetem)

OK, tak kilka słów odnośnie samej mangi (Kyuuso wa Cheese no Yume wo Miru):
Mamy tutaj dwóch Panów, którzy jak to mawia moja koleżanka "będą się ciuchciać".
Problem polega na tym, że ten Pan, który siedzi na łóżku (Kyouchi) pociągu do mężczyzn nie czuje (zapewne jeszcze) a ten drugi (Imagase), wręcz przeciwnie.
Ale pewnie zastanawiacie się jakim cudem biedny Kyouchi znalazł się w podobnej systuacji? Otóż jego żona podejrzewająca go o zdradę z inną kobietą wynajęła detektywa żeby zbadał tą sprawę. Pech (albo i nie) że detektywem jest wyżej wspomniany Pan Imagase. Oferuje jednak pewien układ. Nic nie powie żonie Pana Kyouchi'ego na temat jego niewierności pod jendym warunkiem: "Oddasz mi swoje ciało", czyli po prostu seks.

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: