RSS

Zaloguj się

Matiass269   [Fandemoty]   [Ulubione]   [Komentarze]   [PM]

Zbanowany (dożywotnio)

Informacje

Wiek:

2019

Miejscowość:

Ostatnio widziany/a:

1244 dni temu

Opis:

Jeśli to czytasz to znaczy, że umarłem i do mojego profilu dodał to admin albo moderator na moją wcześniejszą prośbę.
Jeśli nie żyję to pewnie umarłem śmieszną śmiercią, pewnie przedwcześnie i nie tak jak chciałem, nie tak jak się tego spodziewałem.
Jestem tam gdzieś na górze, patrzę na Was, pewnie mnie to już obojętne jest co tu się dzieje, a me ciało się już dawno rozłożyło.
Jednak napiszę do Was, do Ciebie który wszedłeś na mój profil, nie wiem dlaczego, z ciekawości, dlatego, że o mnie usłyszałeś?

Jeśli chciał/abyś mi coś przekazać coś napisać, puścić jakąś swą myśl w eter, to nie krępuj się napisz pw. Jeśli istnieje życie pośmiertne i jestem w stanie to z chęcią ją przeczytam.


Miło się z wami wszystkimi bawiłem, z Wami których jeszcze nie poznałem i z tymi których poznałem, lecz byłem tego świadom tego co nadejdzie, dlatego właśnie za wczasu się przygotowałem.
Pamiętajcie by bawić się w życiu jak najlepiej.
Pozdrawiam, Ja.

Statystyki

Dodanych demotywatorów:

50

Na głównej:

47 (94%)

W poczekalni:

3

Komentarzy:

5663

Głosów na demotywatory [+/-]:

0/0

Głosów na komentarze [+/-]:

439/217

       

Nagroda nie zawsze musi być wartościowa. Nagroda nie zawsze musi być wartościowa.

Dodano: 2016-04-07 21:18    przez: Matiass269     Skomentuj: (199)

+ - Nie rozumiem Ocena: 34 (42) Niezrozumiałe: 2        

Nagroda nie zawsze musi być wartościowa. - by być niezwykle kusząca...

0000-00-00No co tu dużo pisać? Kto by nie chciał pomacać super super super mięciutkiej łapki gadającego pieska w zamian za dowodzenie w misji niech pierwszy rzuci kamieniem? ŻARTOWAŁEM! Nie rzucać bo chce mieć jeszcze zęby całe :).

Są momenty kiedy twoim największym wrogiem Są momenty kiedy twoim największym wrogiem

Dodano: 2016-04-14 22:07    przez: Matiass269     Skomentuj: (157)

+ - Nie rozumiem Ocena: 26 (32) Niezrozumiałe: 0        

Są momenty kiedy twoim największym wrogiem - jest własna psychika.

0000-00-00Niektórzy zrozumieją niektórzy nie, są momenty w których psychika jest twoim największym wrogiem.




Stany lękowe, paranoje itp, potrafią wyniszczyć człowieka, bardziej cokolwiek.






/Czemu na obrazku jest panaoia agent? Wystarczy obejrzeć to anime by zrozumieć czemu je właśnie wybrałem...






Ale do rzeczy.




Wyobraź sobie, że jesteś w swojej klasie (w szkole obecnej lub już ukończonej). Ogólnie jest dość głośno bo każdy ze sobą rozmawia. Nagle ktoś zaczyna się śmiać, z Ciebie! Bez powodu... Zaraz ktoś ciszej zaczyna coś mówić też o Tobie, co jest? Jesteś brudny/a? Oglądasz bluzę, plecak niczego nie masz na sobie. Może ktoś Ci jakiś kawał zrobił, czy też dziwnie Ci się ułożyły włosy? Ale nie wszystko jest okay... A mimo to ciągle wszyscy się z Ciebie śmieją, nawet twoi najlepsi przyjaciele. Zatem pytasz ich o co im chodzi, o czym rozmawiają. Wtedy słyszysz, że o niczym, bądź zaczynają Ci opowiadać z czego się śmieją. Ale zaraz? Przecież przed chwilą wyraźnie śmiali się z Ciebie, czemu kłamią? Ale dobrze, nich im będzie. Odwracasz się do ławki i nagle słyszysz ich szepty. No ewidentnie mówią o Tobie lecz tak cicho, że nie jesteś niczego w stanie wyłapać, odwracasz się i zgadujesz żeby ich jakoś speszyć, ale nic, oni jakby nigdy nic odpowiadają Ci na \"zaczepkę\". No jest kurdę grane! Przecież mówią o TOBIE, obgadują Cię za plecami i nie chcą Ci powiedzieć o co chodzi. A nie zareagujesz jakoś konkretnie bo nie możesz wychwycić co dokładnie o Tobie mówią.





Ale zostawmy to, lecimy dalej...




Wyobraź sobie, że idziesz sobie chodnikiem sam przez park, dookoła spacerują ludzie idziesz sobie spokojnie aż tu nagle zaczynasz słyszeć kroki. Wsłuchujesz się, wszystko dookoła staje się głuche, nie słyszysz niczego poza tymi rytmicznymi krokami które przyśpieszają. Jedyna myśl... Ktoś za tobą idzie! Idzie za tobą i się na Ciebie gapi, obserwuje twoje ruchy. Śmieje się pewnie w myślach, że dziwnie chodzisz, śmiesznie stawiasz kroki nieregularnie. Pewnie masz rozpięty plecak, bądź po prostu jakiś brud na plecach. Na pewno tak jest. Nie daje Ci to spokoju, mimo to, że wiesz iż plecak masz zapięty, to może jednak jesteś brudny/a? Zaczynasz czuć jak źle stawiasz kroki, mimo, że widzisz to iż stąpasz normalnie to nogi masz jak z waty, bo czujesz ciągle wzrok tego osobnika za tobą. Po jakimś czasie zatrzymujesz się by sprawdzić jednak ten plecak jak i bluzę, podczas \"niby\" wiązania buta, a przy okazji by dać twojemu prześladowcy wyprzedzić Cię. Odwracasz się by sprawdzić kto tak za tobą wytrwale kroczył, ale nie ma nikogo...





Wracasz do domu - ktoś w nim jest. Odruchowo bierzesz jakiś przedmiot do obrony/ataku i idziesz przez pokoje bo słyszysz kroki. W sypialni nikogo nie ma, w kuchni też, kurde co jest!? Przecież wiesz, że nikogo nie ma bo dom był zamknięty... Idziesz zatem zrobić sobie coś do jedzenia i słyszysz, słyszysz jak w prysznicu leje się woda. Lecisz ją zakręcić, a tu nic! Z prysznica ledwo kapią krople wody.






Gdy spotykasz się ze znajomymi w większym gronie czujesz się okay! Jest Ci miło, jesteś z ludźmi których lubisz, lecz w pewnej chwili przestają z tobą rozmawiać. Kumpel/koleżanka zaczyna rozmawiać z drugim/ą i nic do Ciebie nie mówią, zaczynają prowadzić dyskusje pomiędzy sobą. Próbujesz zwrócić na siebie ich uwagę wtrącając się do dyskusji, odpowiadają Ci, lecz nadal masz wrażenie, że Cię ignorują, jesteś niepotrzebny/a w ich gronie. Nie lubią Cię, nienawidzą, po co w ogóle tu jesteś, wcale dobrze się nie bawisz, a wręcz przeciwnie jesteś ignorowany/a. Czujesz się jak piąte koło u wozu, przecież równie dobrze mogliby rozmawiać bez Ciebie skoro tak Cię nie lubią. Zaprosili Cię tylko po to aby Cię zdenerwować. Na pewno tak jest... A może nie? Nie wiesz sam/a! Czy Ci się wydaje czy tak jest naprawdę, w końcu już gubisz się we własnych myślach, bo nie wiesz jaka jest rzeczywistość.





Takie sytuacje jak te opisane wyżej i nie tylko przeżywają codziennie setki tysięcy ludzi w Polsce.

Mogą się one wydawać śmieszne, bez sensu. To jest debilizm można pomyśleć, lecz tak naprawdę dla owych osób są to realne sytuacje które na co dzień ich spotykają i mimo, że wiedzą iż są to urojenia, to i tak nie mogą się im oprzeć. Na samą schizofrenię choruje aż (ok) 400 tysięcy ludzi w Polsce .

A co Ty zawsze nosisz przy sobie A co Ty zawsze nosisz przy sobie

Dodano: 2014-07-31 22:52    przez: Matiass269     Skomentuj: (43)

+ - Nie rozumiem Ocena: 25 (39) Niezrozumiałe: 0        

A co Ty zawsze nosisz przy sobie - \"Na wszelki wypadek\"?

Źródło: DRAMAtical Murder

0000-00-00Witam, chciałbym wam przedstawić kolejnego demota z głębszym znaczeniem, nie jest ono tak głębokie jak kałuża cierpień ludzkich, ale cóż. No więc zaczynajmy od objaśnienia demota, później przejdziemy do głębszego znaczenia:

Na obrazu widzimy głównego bohatera \"Aoba\"ę rozmawiającego z swoim przyjacielem \"Clear\"em.

Jak widzimy, oboje są \"dziwni\", ale zapewne większą uwagę przykuł Clear, prawda? Go też opiszę:

Jak widać jest on ubrany od początku serii w szalik, białe rękawiczki, białe buty, dziwny sweter oraz MASKĘ GAZOWĄ... Gdy tylko nastanie noc otwiera on swoją parasolkę i podróżuje z nią, gdyby tego było mało od pierwszego \"wyjrzenia\" zwraca się on do głównego bohatera \"Mistrzu\", nie wiadomo czemu! Postać ta jest owiana potężną mgłą tajemnicy za którą się skrywa jego ubiór, zachowanie, imię, no i maska gazowa. Od całej początku serii dopiero w 4 odcinku clear ujawnia jedną ze swoich tajemnic. Dlaczego trzyma tą parasolkę (w nocy, bez deszczu), jego odpowiedź widać na democie.


Uwaga, jeśli chcesz skomentować cały demot, to proszę! Poczekaj na głębsze znaczenie, jeśli chcesz za to skomentować tylko to co znajduje się na democie; Droga wolna :). Aczkolwiek z ocenami prosiłbym o cierpliwości do czasu kiedy skończę głębsze znaczenie.

Czas na głębsze znaczenie!
No więc, zastanawialiście się kiedyś co kobieta która właśnie mijaliście ma w torebce? Zastanawialiście się kiedyś co kierowca samochodu który właśnie Was minął ma w bagażniku?
A no nie (zapewne), a sytuacja tutaj jest ciekawa. Dużo ludzi ma swoje upodobania obawy, i inne tego typu rzeczy przez zdarzeniami które mogą nastąpić/nastąpią. Większość z Was ma zapewne właśnie takie obawy, przed czymś! Ale pod czym?
Niektórzy mają obawy przed komarami, zawsze przy sobie noszą spray na komary, jakieś maści przeciwko ugryzieniom NAWET W DZIEŃ, gdy komarów nie ma!
Jest to akurat przykład średniawy, ale!
Wróćmy do czasów waszego dzieciństwa, kiedy to się wierzyło w wszelkiego rodzaju demony, duchy, wampiry! Większość z was pewnie zawsze bała się tego rodzaju stworzeń, często nawet zaglądaliście pod łóżko czy nic tam się nie czai. Na wszelki wypadek, wiadomo... Ale pewnie z 10% z Was także ubezpieczała się w inne sposoby typu jakieś modlitwy (jeśli baliście się wampirów/demonów/duchów) itd. Na wszelki wypadek!
Kolejnym przypadkiem, pewnie (który w 95% przypadkach wam się przydarzył) było uczucie śledzenia! Mieliście zapewne uczucie, gdy wracaliście po ciemku przez jakiś las/park/ulice, że ktoś się na Was patrzy! Ktoś Was obserwuje! Odwracaliście się, na wszelki wypadek, żeby sprawdzić czy to prawda... Nikogo tam nie było prawda? Ale dobra... Idziecie sobie dalej, dalej, a tu co?! Znowu to samo uczucie, bo usłyszeliście dziwny szelest, albo coś w tym stylu. Wiecie, że nikogo tam nie ma, ale co robicie? Odwracacie się NA WSZELKI WYPADEK! Bo wiadomo, może w krzakach czai się seryjny morderca, i jeśli się odwrócisz to zauważysz go i zdążysz uciec. Nawet teraz pewnie którzy z Was siedzą sobie w ciemnych pokojach (Sami), patrzycie w ten tekst i macie wrażenie, że coś za wami (za waszym krzesłem) siedzi! Coś! Ale co? Nadal macie to samo uczucie, czujecie się pewnie nie komfortowo dopóki nie obejrzycie się i nie sprawdzicie tego. Wiecie, że nikogo tam nie ma, niczego! Ale na wszelki wypadek! Ale po co?!

Tak samo mają osoby z innymi przypadkami które mogą Wam się wydawać śmieszne. Wydawać Wam się śmieszne może, że ktoś na przykład kładzie pod poduszkę nóż. Ale czy będziecie się śmiać jak kiedyś usłyszycie, że jakiś mężczyzna/kobieta cudem obronił/a się z próby morderstwa podczas snu, GDYŻ NA WSZELKI WYPADEK POD PODUSZKĘ OBOK POŁOŻYŁA NÓŻ? Może ekstremalny przypadek, ale... Dobra teraz taki bardziej znany nam, i ostatni przypadek. Nie raz się słyszy o bohaterskich zwierzętach prawda? I nie raz zapewne zdarzyła się sytuacja(gdzieś, pewnie i w Polsce coś takiego było), że pies który szczekał na piecyk gazowy cudem uratował swojego właściciela/domowników od zatrucia się \"czadem\"! Gdyż nagle właścicielowi przypomniało się, że \"a może by sprawdzić czy piecyk działa odpowiednio\", i NA WSZELKI WYPADEK wezwał odpowiednie służby/fachowców do sprawdzenia tego... Jak się okazało czad rzeczywiście się ulatniał.
Więc zanim wyśmiejecie osobę która ma dziwne przyzwyczajenia, pomyślcie dwa razy zanim to zrobicie. Bo czasami, wasze \"na wszelki wypadek\" też może okazać się tak samo głupie z punktu widzenia innej osoby, jak osoby wcześniej przez Was wyśmianej.

Haha, geniusz zła jestem, bo nie musicie tego wszystkiego czytać, wystarczy przeczytać jedno \"na wszelki wypadek\" + to wyżej i będziecie mieli streszczenie, ale jako, że jestem WREEEDNY to będzie tak! Ale mnie zhejcicie, że \"buuu bezsensu napisane\", \"buuu, mogłeś to streścić w jednym zdaniu\", \"Buu jesteś głupi\" itd. Ahh czekam na te soczyste minusy i hejty za zmarnowanie Wam chwili życia, na przeczytanie tego! :)

Pzdr. Dla tych co to przeczytali za wytrwałość.

Bo ustalonych zasad trzeba się trzymać Bo ustalonych zasad trzeba się trzymać

Dodano: 2014-07-09 23:05    przez: Matiass269     Skomentuj: (22)

+ - Nie rozumiem Ocena: 38 (49) Niezrozumiałe: 3        

Bo ustalonych zasad trzeba się trzymać -

0000-00-00Bo swoje zasady trzeba mieć ,i należy się ich trzymać. Nawet jeśli są one elastyczne :D.


Wyjaśnienie: Tutaj zbytnio nie ma co wyjaśniać. Demot ten ma cel humorystyczny ,gdzie humorem jest to ,że smok(dusza) który nie rozmawia z ludźmi trzyma się swoich zasad do końca i ,że nie przewidział (zapewne) tego ,iż z ludzmi mogą podróżować gadające koty :).



Demot ten ma też głębsze znaczenie którym jest to ,że nigdy nie należy łamać swoich własnych ,wcześniej ustalonych zasad ,gdyż człowiek bez reguł i zasad jest jak kot bez ogona.

//Immych głebszych znaczeń możecie doszukiwać się sami :).

Nawet Lucyfer zauważył, Nawet Lucyfer zauważył,

Dodano: 2014-07-09 11:57    przez: Matiass269     Skomentuj: (25)

+ - Nie rozumiem Ocena: 33 (45) Niezrozumiałe: 2        

Nawet Lucyfer zauważył, - jakie to piękne uczucie

0000-00-00Neet jest to osoba która nie pracuje/nie uczy się/itd.
Taki typowy obibok.

Bo dobra reklama Bo dobra reklama

Dodano: 2014-07-10 10:03    przez: Matiass269     Skomentuj: (32)

+ - Nie rozumiem Ocena: 34 (47) Niezrozumiałe: 3        

KampferBo dobra reklama - to podstawa sukcesu

0000-00-00Bo w końcu kto z Was by nie kupił wody która będzie zapewniać życie dopóki się nie umrze?
Ja osobiście jakbym zobaczył reklamę takiej wody to bym kupił jej 25litrów (zależy od ceny) i bym się wszystkim znajomym śmiał w twarz ,że będę żyć do czasu kiedy nie umrę.


//Wyjaśnienie:
Demot ma cel prześmiewczy ,pokazuje on \"pomysłowość\" twórców anime co do postaci i ich \"tekstów\".


///Mimo ,że jest to tylko demot (a raczej wycinek z pewnego anime) to jako ,iż Ja zamieściłem go na tej jakże pięknej stronie ,to posiada on też drugie dno.

Opowiada on o problemach ludzkości i życiu wiecznym ,ludzie od zawsze pragneli żyć długo i szczęśliwie (czyt. chcieli być piękni). Mało z nich odniosło sukces dzięki \"magicznym kremom\" pod prysznic/na noc/wieczór/rano. A mimo to wiele ludzi smaruje się tonami specyfików które dają złudne wrażenie urody. Demot ten w sposób humorsystyczny opowiada o wszelkiego rodzaju zdrowotnych wodach/lekach itp. które i tak nie wydłużają naszego życia ,a tylko wydłużają nasz czas pracy (bo to wszystko kosztuje).
Demot ten mówi ,że nawet zwykła woda staje się zdrowa ,kiedy tylko uwierzymy w jej właściwości lecznicze. A na tle innych \"leczniczych\" wód nie wypada jakoś szaro.

////Przepraszam za słabą jakość demota ,jest to spowodowane uploadem który nie posiada stabilizatora jakości ;).

Bo drzwi do toalety ważące 500 kilo, Bo drzwi do toalety ważące 500 kilo,

Dodano: 2014-07-04 15:32    przez: Matiass269     Skomentuj: (78)

+ - Nie rozumiem Ocena: 36 (49) Niezrozumiałe: 1        

Hunter X HunterBo drzwi do toalety ważące 500 kilo, - są podstawową motywacją do treningu.

Zrzutka, Zrzutka,

Dodano: 2015-08-17 01:41    przez: Matiass269     Skomentuj: (103)

+ - Nie rozumiem Ocena: 25 (32) Niezrozumiałe: 1        

Zrzutka, - każda zawsze wygląda tak samo...

0000-00-00Wiadomo o co chodzi. Kto kiedykolwiek pił/zrzucał się na coś wie, że zawsze ktoś na tym traci, a ktoś pije prawie za darmo xD. Ogólnie zawsze na jakimś ognisku czy czymś kiedy kończy się napój bogów ktoś wpada na wspaniały pomysł by zrobić zrzutkę, niestety najczęściej ktoś na tym wychodzi poszkodowany, ponieważ funduje reszcie darmowe (prawie) cuś. Wtedy często jest rozkmina \"te, Ty na pewno dałeś wszystko co masz? Nie masz więcej?\", wtedy każdy się zapiera, że nic więcej nie ma, i dał wszystko. Lecz kiedy przychodzi czas na drugą zrzutę każdy o dziwo znajduje w kieszeni jakieś tam zapodziane drobniaki XD. Widać nawet w anime tak jest :).
Myślę, że każdy amator/specjalista zabaw ze znajomymi zrozumie, nawet jeśli alkoholu nie pije to tyczy się to również wypadów na pizze/lody/gofry cokolwiek xD.

Nie kłamstwo, Nie kłamstwo,

Dodano: 2015-09-06 00:10    przez: Matiass269     Skomentuj: (24)

+ - Nie rozumiem Ocena: 27 (34) Niezrozumiałe: 1        

Nie kłamstwo, - lecz prawda zabija nadzieję.

0000-00-00Dużo nie trzeba tłumaczyć. Po prostu kłamstawmi można dawać komuś wieczną nadzeję, lecz tylko w ów czas kiedy wyjawimy komuś prawdę możemu mu ją odebrać.


Czemu akurat to anime? (spojlery troszku) Otóż główny bohater widoczny na zdjęciu przybył szukać pana x, i wszyscy mu mówili, że wyjechał, przeprowadził się, ale nikt nie wie gdzie on jest, potem okazało się, że jednak nie żyje. Wtedy nadzieja na odnalezienie go prysła.

Podstrony:

123456

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: