RSS

Zaloguj się

       

\"Mieć głowę w chmurach\" "Mieć głowę w chmurach"

Dodano: 2015-06-08 09:49    przez: Orochimaru     Skomentuj: (10)

+ - Nie rozumiem Ocena: 26 (32) Niezrozumiałe: 0        

\"Mieć głowę w chmurach\" - pot. być rozmarzonym; myśleć nierozsądnie
 
have one\'s head in the clouds

0000-00-00Efdecja uczy, efdecja wychowuje cz. 5

http://pl.wiktionary.org/wiki/mieć_głowę_w_chmurach


Takie tam wygłupy Oro...

Tylko ten nie popełnia błędów, Tylko ten nie popełnia błędów,

Dodano: 2015-06-07 20:49    przez: Matiass269     Skomentuj: (20)

+ - Nie rozumiem Ocena: 29 (38) Niezrozumiałe: 1        

Tylko ten nie popełnia błędów, - który nic nie robi

0000-00-00Najpierw wyjaśnienie demota: Otóż Dr tenma (postać z monstera), był wspaniałym chirurgiem, utalentowany, po prostu idealny. Popełnił błąd, który odbił się na jego całym życiu, był to błąd nieświadomy, który odbił się na jego całym życiu. UWAGA TUTAJ SPOJLER (1-3 odcinek) Otóż miał do wyboru, operować burmistrza, który wcześniej obiecywał duuuże dotacje na szpital, albo operować dziecko postrzelone w głowe. Wybrał tą drugą opcje mimo zastrzeżeń kierownika (to po prostu trzeba obejrzeć aby zrozumieć). Potem okazało się, że (za parę lat), że dziecko któremu uratowal życie zabijało ludzi, wtedy, i później. Popełnił błąd, i potem wyruszył go naprawić.



Ale teraz wyjaśnienie, będzie ono krótkie bo jestem zmęczony już pisaniem. Otóż nie ma ludzi idealnych, każdy popełnia błędy; mniejsze, większe, ważne oby tych błędów jeszcze raz nie popełnić, i je zrozumieć. Dlatego jeśli macie jakiś autorytet, nie wiem... Jakiegoś kolegę z klasy, koleżankę i myślicie, że oni są idealni, uczą się dobrze, nie popełniają błędów, wszyscy go/ją lubią to GÓWNO PRAWDA! Po prostu te błędy dobrze maskują, bądź po prostu ich nie zauważacie, zaślepieni ich idealnością. Chaotyczne, ale po napisaniu już dwóch stron rozprawki nie mam siły myśleć. Umieram, zapraszam na mój pogrzeb, 32 grudnia.









///Edit, dobraaaa... Trzasnąłem ten demot, i kliknąłem ale zdobyłem wniosek, że jest gówniany. FUUUUUUUUUUUCK, a usunąć nie będę usuwał ;/. Bieda troszkę, ale cóż...

Nasze lustrzane odbicie, Nasze lustrzane odbicie,

Dodano: 2015-06-06 21:29    przez: Matiass269     Skomentuj: (176)

+ - Nie rozumiem Ocena: 24 (39) Niezrozumiałe: 1        

Nasze lustrzane odbicie, - nie zawsze jest takie jakie chcielibyśmy zobaczyć

0000-00-00Otóż często mamy wyobrażenia (pewna grupa ludzi), iż jesteśmy idealni, piękni, itp. Lecz gdy popatrzymy w lustro, często dopiero wtedy zauważamy nasze wady, bądź dopiero przy tym lustrze je maskujemy. Ale co to by było gdybym na tym skończył?

Otóż kiedyś ludzie wierzyli, że poprzez patrzenie się w lustro można zobaczyć duchy zmarłych, upadłe anioły, a nawet samego szatana. PRAWDA! Lecz kiedyś ludzie godzinami potrafili się w swoje odbicie w lustrze/wodzie, przez co zatracali poczucie czasu, obraz im się rozmywał przez patrzenie się ciągle w ten sam punkt. Najczęściej podczas patrzenia w nasze odbicie (bo co innego możemy zobaczyć...) patrzyli się owi ludzie w swoje oczy, a dokładnie w źrenice, bądź jeszcze w swoje odbicie w źrenicach, i w nich próbowali dostrzec jeszcze raz siebie. Tak skupiony człowiek, nie mrugał, nie rozpraszał się odbiciem reszy twarzy, przez co w pierwszym odbiciu często obraz się zniekształcał, wiedzieli wtedy 6/8 par oczu, zdeformowany nos, twarz itp. A wiadomo, kiedyś ludzie wszystko tłumaczyli magią więc... Diabeł murowany :D. Ludzie także mieli różne wierzenia dotyczące luster, ponieważ zawsze zdawały być one się tajemnicze, niczym ciemny las w nocy. Według dawnym wierzeń lustra zamykały nasz świat, ze światem duchów, a także je łączyły, co tylko posyca wcześniejsze wierzenie. W Polsce np. aby pozbyć zmory, wieszano nad stodołami/domami/łóżkami lustra, bowiem podobno były one tak brzydkie, że na widok swojego własnego odbicia uciekały.

//Wyjaśnienie co to zmora:
Zmora zwana też marą (stąd powiedzenie sen mara, Bóg wiara) – istota półdemoniczna, dusza człowieka żyjącego lub zmarłego, która w wierzeniach słowiańskich nocą męczyła śpiących, wysysając z nich krew.

Według ludowych podań zmorami zostawały dusze grzesznych niewiast, dusze ludzi skrzywdzonych, zmarłych bez spowiedzi, potępionych. Zmorami często bywały siódme córki danego małżeństwa lub osoby, którym przy chrzcie przekręcono imię, ale \"zmorowatość\" dotykać też mogła osoby mające zrośnięte nad oczyma brwi lub różnokolorowe oczy. Istnieją wierzenia (m.in. w centralnej Polsce), że zmorą zostaje po śmierci np. osoba, przy której na łożu śmierci (według innych wariantów w czasie chrztu), ktoś odmawiając Pozdrowienie Anielskie, przejęzyczył się i powiedział Zmoraś Mario zamiast Zdrowaś Mario.

Angela Jones Angela Jones

Dodano: 2015-06-04 00:01    przez: Orochimaru     Skomentuj: (76)

+ - Nie rozumiem Ocena: 26 (36) Niezrozumiałe: 0        

Angela Jones - Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin :D

0000-00-00Wszystkiego najlepszego Angelo! Samych fascynujących odkryć w życiu i dużo fajnych przyjaciół :D



Sto lat, przyszła pani archeolog :D







FILM




Pewnego dnia na efdecji skradziono wszystkie demoty. Archeolog Angela Jones czytając stare logi i komentarze w słynnej poczekalni znalazła tajemniczy wzór który pozostawił przestępca. Było to zaklęcie pieczętowania demotów w zwoje... Dalsze poszlaki prowadziły do egiptu. Ojczyzny wszystkich demotów! Ojczyzny hieroglifów!



Rozbita po całym świecie efdecja ruszyła więc na poszukiwania. Nagroda była wysoka. Królestwo efdecji! Każdy chciał być bohaterem, który przywróci efdecjii życie!




Kilka ekspedycji rozpoczęło wyścig:




Angela z przyjaciółmi liczą na siłę przyjaźni. INTRO: https://www.youtube.com/watch?v=-bTpp8PQSog



Maziu z Jamesem Bonsem zawarli pakt z Yakuzą. INTRO: https://www.youtube.com/watch?v=7ECvWo4sx9Y



Pat z haremem lam i pomocą śnieżnej niedźwiedzicy liczą na siłę miłości. INTRO: https://www.youtube.com/watch?v=49EfNqJsKJw



Faraon Mikuroshin liczy na władzę jaką posiada. INTRO: https://www.youtube.com/watch?v=MjdNz071O4E



Helmund z Uraharą planują wydostać Aizena by pomógł w poszukiwaniach. INTRO: https://www.youtube.com/watch?v=eOGkZsuFILU



Całe środowisko anime przygląda się z zaciekawieniem na zaciętą rywalizację.




Cel jest jeden! Zaginione zwoje demotów i przywrócenie do życia FD.




Kto wygra? Kto odkryje tożsamość wroga? Czy efdeusze połączą siły? Czy demoty powrócą w prawowite ręce?




Tego dowiemy się w niedalekiej przyszłości...


Urywki z planu filmowego:
https://www.youtube.com/watch?v=dL3ZIc5IL2w
https://www.youtube.com/watch?v=ClwIj3x24Q4

https://www.youtube.com/watch?v=ClwIj3x24Q4

OROCHIMARU ZOSTAJE HOKAGE OROCHIMARU ZOSTAJE HOKAGE

Dodano: 2015-05-31 22:24    przez: Maziu     Skomentuj: (103)

+ - Nie rozumiem Ocena: 22 (34) Niezrozumiałe: 0        

EFDECJAOROCHIMARU ZOSTAJE HOKAGE - No dobra, może nie do końca, najpierw zostaje modem

Źródło: D:

2015-05-31Witamy na pokładzie, Oro :)
No i witam przy okazji syna marnotrawnego ;)


PS PLZ, NIE PRÓBUJCIE SIĘ BANOWAĆ, TO JEDNAK DZIAŁA
PS2 jak chcesz miec moda to musisz miec nick z anime C: tylko nie mowcie nikomu, bo to tajemnica.

tiny.pl/h2xvk

Nigdy nie wiesz Nigdy nie wiesz

Dodano: 2015-05-18 22:22    przez: xXxOTAKUxXx     Skomentuj: (96)

+ - Nie rozumiem Ocena: 21 (33) Niezrozumiałe: 0        

Nigdy nie wiesz - Kiedy inspiracja przejdzie obok ciebie
 
Ju never nołłen de inspirejszyn łolks bihaind ju

Źródło: the idolm@ster

0000-00-00malarz nie miał inspiracji, przez co nie mógł nic namalować

przeszła obok niego Azusa (ta pani w sukni ślubnej)

i malarza natchnęło żeby ją namalować.

Niewiedza Niewiedza

Dodano: 2015-05-30 11:08    przez: Orochimaru     Skomentuj: (2)

+ - Nie rozumiem Ocena: 25 (31) Niezrozumiałe: 0        

Niewiedza - matką ciekawych pytań

0000-00-00Nawiązanie do poprzedniego mojego demota: http://fandemonium.pl/17564

Mętlik w głowie do czego służy alkohol w realiach XXII wieku :)

Tajemnica życia Tajemnica życia

Dodano: 2015-05-29 21:53    przez: Orochimaru     Skomentuj: (32)

+ - Nie rozumiem Ocena: 25 (32) Niezrozumiałe: 1        

Tajemnica życia - nieustanny głód naszej ciekawości

Dla niektórych śmierć, Dla niektórych śmierć,

Dodano: 2015-05-29 19:44    przez: Matiass269     Skomentuj: (98)

+ - Nie rozumiem Ocena: 21 (30) Niezrozumiałe: 3        

Dla niektórych śmierć, - bywa dopiero początkiem prawdziwego życia

Źródło: Baccano

0000-00-00Jeśli nie oglądałeś baccano, a masz zamiar to nie czytaj tego co jest niżej, tylko przejdź do głębszego wyjaśnienia.




Najpierw na szybko wyjaśnienie demota, czyli czemu taki, a nie inny obrazek: Otóż chłopczyk ten ma 10 lat, chociaż tak naprawdę ma 300, czemu? A no bo jest nieśmiertelny. Jest na świecie pare osób które są nieśmiertelne i on jak właśnie jedną z nich. Można go poćwiartować, rozwalić głowę o tory (z pędzącego pociągu) postrzelić ze strzelby w głowę, wypalać oczy, obcinać palce, itd itd (wymieniłem to co akurat robili z nim). Ale żeby był haczyk, jedna nieśmiertelna osoba może zabić inną, przez co może zrobić wgląd na jej wspołnienia z całego życia. No i jak czesław stwierdził (bo tak ma na imię) jego życie zaczęło się po śmierci (tej pierwszej, bo było ich wiele).





Ale to by było za proste, aby podchodziło pod to co chcę tu napisać, otóż dziś, myśląc i wpatrując się w chmury na molo, myślałem... I tak rozmyśliłem właśnie to co jest up. Bazowo tytuł był inny, lepszy, ale zapomniałem go, przez co nie ma to takiej mocy, ale sens jest zachowany. Ale dobrze, przejdźmy do konkretów.


Otóż dla niektórych prawdziwe życie zaczyna się po śmierci, brzmi absurdalnie, ale dla osób które w Boga wierzą, prawdziwe życie dopiero zaczyna się po śmierci (powtarzam się, wiem). Czemu? No chyba wiadomooo, nasze życie jest to sprawdzian przed pójściem do nieba, gdzie zacznie się życie bez ograniczeń, bez ograniczeń ciała, fizyki itd. W teorii, w praktyce dla agnostyków, ateistów śmierć jest równoznaczna z końcem istnienia (w pierwszym przypadku niekoniecznie, bo są dwie grupy agnostyków). Ale zastanówcie się chwilę nad osobami które mają problemy, które są nieuleczalnie chore, całe życie się męczą, dotychczas ciągle cierpiały, nawet chwile szczęścia były ograniczne przez tony bólu i cierpienia (oczywiście mówię o osobach które nie mają tak silnej woli, i je to po prostu męczy). Czy życie w ciągłym cierpieniu można nazwać prawdziwym życiem? Hmm, dla niektórych tak, dla niektórych nie. Ale czy w tym drugim przypadkiem eutanazja nie będzie nowym, lepszym życiem po śmierci, jeśli sfera niematerialna istnieje naprawde?



wiem, wiem, gadam jak potłuczony itp. W tekście przyjąłem, że niebo/raj istnieje. Chociaż sam osobiście uważam, że niebo nie istnieje- ale mimo to w duchy wierzę (to ale nie ważne, to jak Ja to postrzegam to inna sprawa). Hmm, wyjaśnienie nie jest jakieś tam z sensem które nawołuje do dyskusji. Po prostu jest przemyśleniem, oraz podpisem do obrazka up. Dziękuję za przeczytanie tego (jeśli daliście radę, chociaż w to wątpię).

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: