RSS

Zaloguj się

       

Najwyższy czas! Najwyższy czas!

Dodano: 2019-06-22 17:27    przez: Arche     Skomentuj: (266)

+ - Nie rozumiem Ocena: 13 (17) Niezrozumiałe: 0        

Najwyższy czas! - Raz jeszcze spotkać Was!

0000-00-00Ponownie robię ognisko w Krakowie na Zakrzówku 13 lipca. Tradycyjnie będzie sporo atrakcji, a jak ktoś (zapewne większość) będzie potrzebować noclegu to się da bez problemu załatwić ;)


Ostatnio hmm... Było mniej osób niźli bym chciał, lecz więcej niż się spodziewałem... Także każdy chętny niech się czuje zaproszony, napiszcie mi na priv tutaj, lub na FB wówczas podam więcej szczegółów :)


Mam nadzieję - Do zobaczenia!

www.facebook.com/events/329798564611213/

Poważny artykuł naukowy Poważny artykuł naukowy

Dodano: 2019-06-18 09:46    przez: Angela     Skomentuj: (161)

+ - Nie rozumiem Ocena: 18 (19) Niezrozumiałe: 1        

Poważny artykuł naukowy - Fandemonium przedmiotem analizy

0000-00-00https://drive.google.com/file/d/1sTNqmus1uRQYhhxPW7NKlpQrQky7c5Ua/view?usp=sharing


Obiecane.

100% poważne, no scam.


tbh to jest mocno nieskładne jak to czytam drugi raz, ale nie miałam siły tego czytać i myśleć nad tym drugi raz przed wysłaniem


btw nie zwracajcie uwagi na rozjechane wykresy

Kiedy spotykasz osobę Kiedy spotykasz osobę

Dodano: 2019-06-13 23:25    przez: Silent     Skomentuj: (101)

+ - Nie rozumiem Ocena: 18 (20) Niezrozumiałe: 0        

Kiedy spotykasz osobę - lubiącą anime.

Źródło: Tensei Shitara Slime Datta Ken

0000-00-00Dawno, dawno temu była osoba co miała zrobić z tego demota, czy zrobiła? Nie wiem, nie mam dobrej pamięci

FD fanfik siquel który chciał tylko fenrir i mero FD fanfik siquel który chciał tylko fenrir i mero

Dodano: 2019-06-10 21:27    przez: NyurishMikurosh     Skomentuj: (203)

+ - Nie rozumiem Ocena: 19 (19) Niezrozumiałe: 0        

FD fanfik siquel który chciał tylko fenrir i mero - tak to jest tytuł, to tutaj też.

0000-00-00Po tym jak Moc dołączyła do drużyny z powodów określonych w sequelu nazwanym \"Ten Fanfik ale Z POV Mocy\" nasza drużyna wyruszyła w dalszą przygodę, aż trafili nad most
-Wygląda niebezpiecznie- mruknął adept
-Nie ma innej drogi?- spytał adept2
Nie nie czekaj, jaki adept2, co za zmiany w skrypcie. Ostatnio to była adeptka- powiedziała podirytowanym głosem pani narrator
I co z tego, nawet gdy była różnica płóciowa ciągle się myli które z nich mówi- odpowiada autor- a tak poza tym nastąpiły zmiany, fazy księżyca bla bla bla. W ogóle całkiem zabawnie sie emuluje fanfikowy styl gdzie autor rozmawia ze swoim tworem, Jak jakiś przegryw. Teraz powinnaś powiedzieć \"aha\" i zrobić tą emotkę wyrażającą emocje.
Czy nie zapędziliśmy się w ten meta fanikowy dowcip za daleko, przestało być to zabawne jeszcze na początku roku 2012. Po prostu zmień adept2, na coś innego
-Nie ma innej drogi?- spytał Mikuroshin, najwspanialszy faraon.
-Jest- powiedział mroczny głos z przepaści
-Zamierzamy ufać głosowi z przepaści?- spytał Beton niewzruszony sytuacją, sprawdzając wytrzymałość mostu
-A komu to kiedykolwiek zaszkodziło? Statystycznie mroczne głosy z przepaści są równie godne zaufania co normalne głosy w normalnym miejscu- stwierdziła Bones bardzo przewidująco jednak nie będąc pewną co przewiduje
-Chce przyznać tej pani rację- powiedział bardzo mroczny głos z przepaści
-Jeśli głos z przepaści mówi ze ma dobre motywacje to napewno ma- dodała swoje 15 i pół złotego Moc
Niepomny autor jest tego że idiomy tak nie działają.
“Do it for the vine” powiedział WielkI Czarnoksiężnik Maziu w głowie Adepta
-Za 3 lata gdy ktoś wygrzebie to świństwo dokonane na literaturze i poprosi o kontynuacje to ten żart będzie jeszcze gorszy- powiedział adept
-Pociągnięcie za line to wyjdę i wam pomogę!- powiedział znów głos z otchłani.
Bones wzruszyła ramionami i lekko pociągnęła linę która totalnie wcześniej znajdowała się w tym miejscu. Z dużej dziury (nazwanej tak na cześć niechcenia mi się sprawdzać synonimów) i wyskoczył bardzo duży wilk.
-Oh- powiedział Mikuroshin zawiedziony
-Oh?- spytał wilk zestresowany tym ze zawiódł oczekiwania
-Nie nic, myślałem tylko ze to ktoś inny, skoro mhroczne głosy i tak dalej, nie przejmuj sie
-Oh, smutna emotka, nazywam sie Fenrir, jak ten Fenrir z mitologii ale nie jestem z nim jednoznaczny
-Nie masz brata który jest gigantycznym wężem?- spytała Bones
-Nie
-Oh- powiedziała dołączając do grupy zawiedzionych osób
-Mogę wasz przewieźć przez rzekę i dołączyć do waszej grupy jako wielki wilk. Każda grupa potrzebuje tego. Prawda?
Adept wyjął listę z plecaka
-Protag, to ja, łucznik, to Moc, paladyn to Beton (tak myślę), ktoś kto wie gdzie idzie fabuła to Bones, self insert autora to Mikuroshin… nie ma na tej liście wilka
-Patrzysz na rachunek z fantasy makdonalda- powiedział Beton
-Serio? Faktycznie. Średniowiecze wiec nie umiem czytać, więc chyba możesz do nas dołączyć powiedział adept.
I tak znaleźćli się po drugiej stronie rzeki gdyż nie chce mi się opisywać samego tego aktu. Umarł za to w trakcie dokonywania go ich wielki przyjaciel imieniem Brombur którego nie było okazji wspominać ale wszystkim jest przykro.
-Jak konie sie dostały na tą strone? -spytał Beton, wszyscy spojrzeli na konie, po sobie i nikt już nic nie powiedział.
***
Mineło kilka dni. Bohaterowie docierają do twierdzi wielkiego Hrabiego Mero
-Kto śmie zakłócać spokój tego domostwa? -zawołał z murów Hrabia
Lecz mury były wysokie, i treść słów nie wędruje tak daleko
-CO? NIE SŁYSZĘ CIĘ! - krzyknęła Bones
-POWIEDZIAŁEM! KTO ŚMIE ZAKŁÓCAĆ SPOKÓJ TEGO DOMOSTWA?
-Co?!
-Czekajcie zejdę na dół
I jak powiedział tak uczynił, zbiegł po schodach, długich wąskich i szerokich, stanął po drugiej stronie kraty chroniącej bramę i rzekł
-Kto, uf puff, dajcie, dajcie mi chwilę, kto śmie zakłócać spokój tego domostwa
-My?- zapytał adept
-Tyle to widzę ty patałachu, ale kim “wy” jesteście?
-My jesteśmy poszukiwaczami Fandemonium
-To odpowiada na pytanie co robicie, dajcie mi swoje imię, pesel, ip czy coś
-Ja nazywam się…- zaczął Adept ale zamilkł w pół słowa, uświadamiając sobie coś istotnego- nie wiem jak się nazywam
Adept poczuł zimne palce zaciskające się na jego gardle, kim właściwie jest, jakie są jego motywacje, co on tu robi, czemu w ogóle istnieje w tym świecie. Podniósł rękę do swojej twarzy, próbując wymacać swoje rysy twarzy, ale nic tam nie ma. Otworzył tylko usta by coś powiedzieć, może krzyknąć. Uświadomił sobie swoją nie egzystencje i zniknął.
-Co się właśnie stało?- Spytał Mikuroshin
-Co masz na myśli- odpowiedzieli inni, nie zdając sobie sprawy żeby kiedykolwiek istniał ktoś zwany adeptem.
-Kto mówi te rzeczy?- Spytał Mikuroshin patrząc wprost na narratora
Znów robimy żart z 4 ściany? -spytał Narrator, czy Narrator powinien czytać te wszystkie “czytał narrator?”
Tak myślę, proszę przestać zadawać pytania bo porzucam ten wątek
-A okej, powiedział Mikuroshin- mówiąc powiedział Mikuroshin na głos ale porzucamy ten wątek
-Więc jestem Hrabia Mero, to jest mój zamek
-Nie byłeś w poprzedniej części koniem?- spytał Beton patrząc na swojego wiernego rumaka.
-Mam liczne natury przyjacielu, w tym momencie pilnuje porządku w tym kawałku świata, w jakim celu przyjeżdżacie, bez wytarcia butów, wchodzicie na dziedziniec mojego zamku?
-Umm. Fandemonium? Ktoś go szukał? Kto z was? -Moc spojrzała na swoich towarzyszy którzy wzruszyli ramionami - Szukamy Artefaktu Fandemonium
-Fandemonium… od lat nie słyszałem tej nazwy.
-To ten artefakt który pozwala utrzymać przy życiu te ziemie- powiedział Mikurosh na jednym wdechu
-Wiemy
-Miałem przeczucie że wcześniej nikt tego nie wyjaśnił
-Ekhem, więc Artefakt Fandemonium. Został on skradziony wiele lat temu, przez Imperium Koto Ludzi zwane Nyanem, przez jakiś czas powodziło mu się dobrze ale też słyszałem ze życie niego uszło. Więc fandemonium tam już nie ma
-Więc gdzie może być? -zapytał Beton
-A kto wie, a teraz wynocha z mojego ogródka, a kysz, a kysz- powiedział machając na nich miotłą aż nasi bohaterowie uciekli w popłochu.
***
-Może potrzebujemy złodupca- powiedziała Moc
-Po co?
-Bo jak bohaterowie nie wiedzą co robić to przychodzi ten zły i on ma te rzecz albo prowadzi monolog i mówi co zrobić
-Ja mogę być złodupcem? -spytał Mikuroshin
-Nie możesz już, bo jako główny bohater musiałbyś nasz zaskoczyć, zdradzić, a najlepiej jakby był foreshadowing od początku- wyjaśniła Moc

Jeśli to nie jest prawdziwe, zastanowił się Adept gdzieś w głębi nieistnienia, to jaki cel ma istnienie tego. Stane sie zły, zniszcze to, a ty mi w tym pomożesz wszyskich ulubiony bohaterze Bromborze który jest totalnie istniejącą postacią.
MUHAHAHAH

Ciąg dalszy nastąpi…?

Ten uczuć Ten uczuć

Dodano: 2019-06-08 21:05    przez: fenrir     Skomentuj: (189)

+ - Nie rozumiem Ocena: 18 (18) Niezrozumiałe: 0        

Ten uczuć - kiedy znajdujesz rysowane fantazje kolegi

Źródło: Don\\\'t Mess with Me, Nagatoro

0000-00-00Demot o charakterze humorystycznym, przeznaczony do archiwum.

en.wikipedia.org/wiki/Don%27t_Mess_with_Me,_Nagatoro

Ah te choroby Ah te choroby

Dodano: 2019-06-05 11:00    przez: NyurishMikurosh     Skomentuj: (130)

+ - Nie rozumiem Ocena: 16 (18) Niezrozumiałe: 0        

Ah te choroby - których objawem jest poderznięte gardło

Źródło: Bungou Stray Dogs

0000-00-00nie jestem lekarzem ale wiecie

Wszystkiego Najlepszego Angelo :) Wszystkiego Najlepszego Angelo :)

Dodano: 2019-06-04 00:04    przez: Orochimaru     Skomentuj: (113)

+ - Nie rozumiem Ocena: 16 (18) Niezrozumiałe: 0        

Wszystkiego Najlepszego Angelo :) - życzę odkrycia miłości - największego skarbu ludzkości

Źródło: Lupin III The Castle of Cagliostro

0000-00-00100 lat Pani Archeolog! Spełnienia marzeń :D

I saw a Birthday Boy today! I saw a Birthday Boy today!

Dodano: 2019-06-03 20:26    przez: Angela     Skomentuj: (32)

+ - Nie rozumiem Ocena: 17 (17) Niezrozumiałe: 0        

I saw a Birthday Boy today! - Wszystkiego Najlepszego :)

2019-06-03Ponieważ mignął mi dziś Pan Oro...
I nikt wcześniej nie zrobił...
Życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!


[insert your wishes below]

Każdy problem da się przejść, Każdy problem da się przejść,

Dodano: 2019-06-02 06:52    przez: Silent     Skomentuj: (126)

+ - Nie rozumiem Ocena: 13 (15) Niezrozumiałe: 0        

Każdy problem da się przejść, - choć czasem tego nie widać.

Źródło: Maou Gakuin no Futekigousha

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: