RSS

Zaloguj się | Zarejestruj się

       

Jaka widownia Jaka widownia

Dodano: 2012-01-08 11:56    przez: Canis     Skomentuj: (200)

+ - Nie rozumiem Ocena: 197 (227) Niezrozumiałe: 0        

Jaka widownia - takie anime

Źródło: Carnival Phantasm EX

0000-00-00Na wstępie chcę zaznaczyć, że pisząc "widownia", mam na myśli głównie Japończyków.
Ostatnimi czasy narzekamy na poziom wydawanych anime. W zeszłym, 2011 roku, te naprawdę dobre tytuły można było policzyć na palcach jednej ręki. Reszta stanowiła w większości chłam wypełniony "pantsu" i "oppai".
(nie przekreślam tych pozycji dlatego, że zawierają fanserwis, ale dlatego, że są bezdennie głupie)

Nie ma się co oszukiwać, anime to przemysł i biznes, na którym studia je produkujące chcą jak najwięcej zarobić. A widownią od której można wyciągnąć najwięcej kasy są ortodoksyjni otaku (czyli tacy, którzy stawiają swoim ulubionym bohaterkom ołtarzyki, kupią każdą figurkę itd.). Co za tym idzie większy nacisk jest kładziony na animacje podskakującego biustu, niż na fabułę. I nie wygląda, aby miało się to szybko zmienić. Jak dla mnie to demotywujące.

Anime na obrazku:
Higurashi Kira - pożywka dla fanów/mokry sen misia pedofila (niepotrzebne skreślić)
c^3 - cienko_z_animacją x całkowity_brak_sensu x cycki_majtki_klątwa (właśnie streściłem to anime)
Manyuu Hikenchou - kolejna próba pobicia rekordu świata w ilości silikonu na odcinek

Raz zbudowanego wizerunku Raz zbudowanego wizerunku

Dodano: 2012-01-07 15:10    przez: Ritsuka     Skomentuj: (29)

+ - Nie rozumiem Ocena: 156 (186) Niezrozumiałe: 0        

Skip BeatRaz zbudowanego wizerunku - nie da się zmienić kilkoma dobrymi gestami.

Źródło: Skip Beat

0000-00-00Główna bohaterka została zraniona przez swoją dawną miłość - znanego artystę Fuwę Sho. Parędziesiąt rozdziałów później, piosenkarz próbował wręczyć jej maść na rany, ale ona nie mogła uwierzyć w ten przejaw dobroci i szukała drugiego dna. Podobne sytuacje zdarzały się później, ale Kyoko nie zmieniła nastawiania do Fuwy i jej celem nadal było zniszczenie jego kariery.

W życiu również dużo łatwiej jest stworzyć sobie zły wizerunek niż go później poprawiać. Jeden dobry uczynek nie zmieni złego człowieka w dobrego (ale jeden zły już może zmienić dobrego w złego). Jestem przekonana że większość z osób doznała czegoś takiego na własnej skórze. Pewnie zdarzyło Wam się być w sytuacji w której osoba która w przeszłości zrobiła Wam coś złego wykonała w stronę Was jakiś dobry gest. Ciężko jest wtedy uwierzyć w taką przemianę i zazwyczaj myśli się o jakiejś ukrytej złej intencji.

Z takich życiowych przykładów : kiedy ojciec który bije dziecko wyciągnie rękę z cukierkiem w jego stronę to to dziecko najprawdopodobniej skuli się ze strachu.

Nie wiem czy coś takiego było, ale jeżeli ktoś zrobił już o tym fandemot to swój szybciutko usunę^^

Osłabiając psychicznie ofiarę, Osłabiając psychicznie ofiarę,

Dodano: 2012-01-06 14:28    przez: Milo     Skomentuj: (136)

+ - Nie rozumiem Ocena: 169 (194) Niezrozumiałe: 1        

ShikiOsłabiając psychicznie ofiarę, - można przypadkiem zrobić z niej zdeterminowanego przeciwnika.

Źródło: Shiki, odcinek 17

0000-00-00Na screenie doktor Toshio Ozaki, na początku małe wspomienie fabuły anime:
[SPOILER]
Do Sotoby przyjechała pewna tajemnicza rodzina. Niedługo po tym, ludzie w okręgu domu zaczęli umierać z niewyjaśnionych przyczyn, doktor w klinice Ozaki uznał, iż to anemia. Jednak gdy umierało coraz więcej osób, stwierdzono epidemię. Nie sposób było zatrzymać niezidentyfikowanej choroby.
Postanowiono więc, że przetrzyma się w klinice jedną z chorych i sprawdzi jej stan przez kilka kolejnych dni oraz przeprowadzi badania. W nocy do chorej niespodziewanie przyszedł gość, okazało się, że jest to jej zmarła synowa. Wątpliwości i domysły się rozwiały, doktor przekonał się, że sprawdzą całego zajścia są zmartwychwstali - osoby zabite przez stworzenia nazwane później jako 'Shiki'. Nikt jednak nie wierzył Ozakiemu. 'Wampiry' dręczyły go bardziej, grożąc, że przez chęć wyjawienia prawdy innym miastom o zjawiskach w Stotobie, doktor niezwłocznie zostanie zabity. W międzyczasie zaatakowali też jego żonę. Po paru dniach warty przy jej łóżku doktor zdał sobie sprawę, że po jej przebudzeniu z martwych, będzie musiał jakoś ją uśmiercić. I tak też się stało (wtedy odkrył, że kołek wbity w serce to dobre rozwiązanie na wampiry).
Sotoba powoli stawała się opanowana przez Shiki, do Ozakiego zawitała pani Kirishiki informując go, że wkrótce przyjdzie na niego czas. Mimo, iż doktor poprosił o to, by mógł obserwować jak okolica wymiera, Kirishiki zaatakowała go i zahipnotyzowała, żądając by spełniał jej rozkazy.

Doktor jak i reszta ludzi traktowani byli przez państwo Kirishiki jako zwykłe ofiary - pożywienie w postaci źródła świeżej krwi. Jako, że doktor próbował wszystkiemu zapobiec, jego życie legło w gruzach, ludzie patrzyli na niebo jako obojętnego, zmarnowanego człowieka, który zaczyna mieć omamy i wierzy w 'wampiry', bo nie potrafi uratować swoich pacjentów.
Jednak właśnie przez dręczenie doktora (co zapewne miało na celu to by wreszcie poddał się i zginął) doprowadziło, że z oddanego lekarza stał się zdeterminowanym 'łowcą' shiki, chcąc zabić każdego z nich, bez najmniejszych wyrzutów sumienia'.
[/SPOILER]

Pewnie w wielu anime zdążało się to, że tym 'upartym' ofiarom rzucano kłody pod nogi, by szybciej się poddali i przegrali.
Jednak przez takie gnębienie, człowiek może tak podupaść psychicznie, że zmienia się w szaleńca, który za wszelką cenę chce się zemścić na swoich oprawcach. Cała ta determinacja może nawet spowodować upadek przeciwników, którzy w przypadku zgładzenia ofiar od razu mieliby zapewnione zwycięstwo.

Lepiej niczego nie zostawiać przypadkowi Lepiej niczego nie zostawiać przypadkowi

Dodano: 2012-01-06 00:24    przez: Shinzu     Skomentuj: (33)

+ - Nie rozumiem Ocena: 162 (199) Niezrozumiałe: 5        

Lepiej niczego nie zostawiać przypadkowi - bo to może się dla nas źle skończyć.

0000-00-00A więc( jak ktoś woli to więc a :p) 3 przyjaciółki Mion, Shion i Rena( w tym dwie pierwsze to bliźniaczki) zakochały się w Keiichi. Z tego powodu żadna z tym nic nie robiła. Ponieważ bały się zerwania przyjaźni między sobą. Ich młodsze koleżanki postanowiły ten problem rozwiązać po przez zmuszenie Keiichi'iego do wyboru tej jedynej w drodze przypadku co miało zapobiec kłótnią itd. Jednak przypadek chciał, że to babcia owych bliźniaczek była tą jedyną. A morał jest krótki i nie którym znany :)

Co dla innych jest bezużytecznym śmieciem Co dla innych jest bezużytecznym śmieciem

Dodano: 2012-01-05 23:08    przez: Itami     Skomentuj: (44)

+ - Nie rozumiem Ocena: 175 (203) Niezrozumiałe: 0        

Co dla innych jest bezużytecznym śmieciem - Dla nas może być najbardziej wartościową rzeczą

Źródło: Sayonara Zetsubou Sensei, Ep. 11

0000-00-00Jedna z dziewczyn (Kitsu) przyszła do mieszkania pana nauczyciela w celu zrobienia wiosennych porządków. Oczywiście wyrzuciła przy tym większość rzeczy, w tym jego ukochany sznur. Nie widziała w tym nic złego - myślała że tylko pozbyła się niepotrzebnych śmieci. Jednak dla sensei'a sznur okazał się tak ważny, że przyniósł go ze śmietnika.

I tutaj ostrzeżenie oraz motywacja: niech nikt nie sprząta waszego pokoju, bo może się okazać, że wyrzucił coś nieprzydatnego, a dla was bardzo cennego. ^^

Polscy drogowcy Polscy drogowcy

Dodano: 2012-01-05 19:40    przez: Neko_chan     Skomentuj: (46)

+ - Nie rozumiem Ocena: 215 (247) Niezrozumiałe: 6        

Polscy drogowcy - powinni poprosić Japończyków, by nauczyli ich odśnieżać

Źródło: satclub

0000-00-00Może i teraz nie ma u nas śniegu, ale co roku słyszy się, że zima zaskoczyła naszych drogowców... Na zdjęciu widnieją japońskie góry, jakieś 3 tysiące metrów n.p.m. Grubość śniegu, jak widać, wynosi tam jakieś dwadzieścia metrów. Jak to odśnieżają? Nie mam pojęcia... Może używają wielkich mechów?

W Japonii W Japonii

Dodano: 2012-01-03 16:18    przez: Luka     Skomentuj: (74)

+ - Nie rozumiem Ocena: 208 (276) Niezrozumiałe: 0        

W Japonii - nie tylko rysunkowe postacie potrafią wiele nauczyć.

0000-00-00Cóż, fandom to nie tylko mangi i anime, dużo osób jednak twierdzi inaczej, jednakże Japończycy skądś inspiracje czerpać muszą. Wiele osób mówi jak to w anime postacie uczą o przyjaźni, poświęceniu i tak dalej, ale piesek na obrazku (Hachiko) był naprawdę wspaniałym przyjacielem, codziennie odprowadzał swojego pana do pracy, a później czekał na jego powrót. Niestety, pewnego dnia jego pan już nie wrócił, lecz pies ciągle miał nadzieję i przychodził tam każdego dnia, z tego co pamiętam (choć mogę się mylić), Hachi czekał na pana aż 10 lat, w końcu jednak zdechł ze starości, jednak jego przyjaźń była wieczna i poświęcił temu całe swoje życie...

Talent Talent

Dodano: 2012-01-05 00:42    przez: niebieskoooka     Skomentuj: (46)

+ - Nie rozumiem Ocena: 185 (225) Niezrozumiałe: 2        

Talent - wielki dar i ciężar jednocześnie

Źródło: One Piece

0000-00-00No więc nie uważam, iż to jest spoiler, bo raczej z kontekstu wyrwane... no i to dopiero 35 odcinek

Nami była świetnym kartografem, no i powinna być szczęśliwa z tego powodu, ale tak nie było. Czemu? Otóż źli piraci gdy zobaczyli mapy przez nią wykonane dosłownie ją zabrali i kazali robić mapy dla nich.

W realnym życiu jest podobnie.. podam przykład mojej koleżanki co śpiewać potrafi (moje zdolności magiczne są tajemnicą dla znajomych, więc nie mogę podać siebie jako przykładu). "Agnieszko,nie zaśpiewałabyś na apelu szkolnym", "Nie ma kto psalmu śpiewać, może ty Agnieszko", "Agnieszka zaśpiewa dla nas piosenkę, żebyśmy się z nią zapoznali" i takie tam.. oczywiście Agnieszka lubi śpiewać tylko dla siebie.

Jeśli zaistnieje taka potrzeba to usunę.

Proszę o krytykę w komentarzach ^^

Ja i mój króliś cieszymy się, że wytrzymałeś/łaś podczas czytania tego wyjaśnienia ^^

To nie ilość 'zaliczonych' panienek To nie ilość 'zaliczonych' panienek

Dodano: 2012-01-04 19:52    przez: Ritsuka     Skomentuj: (118)

+ - Nie rozumiem Ocena: 238 (262) Niezrozumiałe: 0        

To nie ilość 'zaliczonych' panienek - świadczy o byciu prawdziwym mężczyzną, lecz zdolność do wzięcia odpowiedzialności za drugiego człowieka

Źródło: usagi drop

0000-00-00Daikichi (ten niezbyt przystojny mężczyzna na obrazku) podejmuję się opieki nad tajemniczą dziewczynką, która zdaje się być córką jego dziadka. Nikt z jego rodziny nie chciał się do tego zobowiązać, jednak ten trzydziestolatek nie mający żadnego doświadczenia w opiece nad dzieckiem, bierze ja do domu.



Moim zdaniem takie czyny są znacznie bardziej męskie niż wyrywanie dziewczyn jedna po drugiej. Mimo iż ten facet nie jest przystojny, fascynujący itp z pewnością budziłby cieplejsze uczucia niż nie jeden banan (taki super trendi i olaboga chłopczyk)



Takie honorowe zachowania są znacznie bardziej męskie. (No ja Wam mówię, w grupie moich znajomych jakieś +1000 do podobania się płci pięknej)

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: