RSS

Zaloguj się

Marzenie o czymś nieprawdopodobnym Marzenie o czymś nieprawdopodobnym

Dodano: 2018-09-09 12:56    przez: Yagoda     Skomentuj: (195)

+ - Nie rozumiem Ocena: 16 (18) Niezrozumiałe: 0        

Marzenie o czymś nieprawdopodobnym - nazywamy nadzieją

Źródło: Playful kiss

0000-00-00Z pozdrowieniami dla Silenta który kiedyś nie miał nadziei ale chyba zaczął :DD
Mam nadzieję że dasz plusa :>


Jak ja się długo wahałam nad tytułem

Bo jeszcze myślałam że \"nadzieja matką głupców\"

Bo to by było bardziej ironiczne xD Boo on jest kanonicznie b inteligentny a ona taka no xD

I to jest chyba najlepsza scena w całej dramie


To jest chyba wogle ten moment w którym główny (w końcu xd) zakochuje się w głównej



Komentarze Komentarze

Yagoda 2018-09-09 12:59
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
On tu wyszedł jakby był zajechany rzyciem motzno
Ale to przez Hanie pewnie
Yagoda 2018-09-09 13:00
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Szybko osiwieje
BlakkuTsuki 2018-09-09 13:24
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Tak w sumie to sam też nie jest jakoś
Znaczy, z wyznaniem poczekał aż oboje mieli już planowany ślub z kimś innym, myślę, że oboje by szybko osiwieli przez siebie xD
Yagoda 2018-09-09 13:51
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Kanoniczne jest więc ;d


Bo ty nie widziałaś wyznania w mandze XDDDDDDD TAM TO TAKA IMBA BYŁA XDDD
Yagoda 2018-09-09 14:47
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No przecież to jest taka piękna scena tsuczan ;(((
BlakkuTsuki 2018-09-09 14:56
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No jest, ale trochę za późna xD
W sensie Hyung specjalnie sobie czasem utrudnia życie
Jak ta scena wygląda w mango??
Yagoda 2018-09-09 15:15
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Początek podobny jak w koreańskiej wersji
Irie się dowiedział od koleżanek kotoko że Kin się oświadczy
Deszcz
Kotoko w barze ojca z kinem
Ten ją próbował( i tu nie wiem czy serio chciał ją zgwałcić czy tylko pocałować)
Deszcz
DRAMATYCZNA PARASOLKA
spotkają się
DRAMA
I ten jej wyznaje miłość kłócą się A TEN JEJ W TWARZ DAJE xDDDDDD
czujesz to
Mamotato jak wyznaliście sobie uczucia? XD
BlakkuTsuki 2018-09-09 15:47
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
iriekun wzór romantyczności
Yagoda 2018-09-09 15:53
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dokładnje XD
BlakkuTsuki 2018-09-09 16:08
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ja to bym chciała, żeby ktoś mi zrobił wyznanie a potem tak zdrowo uderzył ;;
Yagoda 2018-09-09 17:01
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A to przed/w trakcie było

Znaczy nie żeby coś bo jakby się poszarpali no to dobra bywa i tak
Ale takiego liścia ;dddd
Silent 2018-09-09 13:53
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Doczekał sie?
Yagoda 2018-09-09 14:06
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No a jak myślisz
Silent 2018-09-09 14:17
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Czyli nie
Yagoda 2018-09-09 14:46
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
wierzcie a będzie wam dane xD
Silent 2018-09-09 15:24
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Tiaa...
ladyversus 2018-09-09 15:13
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Śmiechłam... xD
Btw. Yagodzia, a wgłębiałaś się w biografię aktora? Ogólnie Kim Hyun, w swoich latach świetności zarówno na scenie aktorskiej jak i muzycznej, był bardzo popularny, ale przez incydent z jedną girl cała jego kariera legła w gruzach, tylko dlatego że ona oznajmiła, iż zaszła w ciążę i jest współtwórcą (xD). On ją chyba wtedy pobił (była jakaś szarpanina) i dziewczyna go pozwała do sądu. Procesy sądowe trwały długo i były kosztowne, gdyż sprawa nabrała dużego rozgłosu i nie dało się tego zatuszować... To na zawsze przekreśliło jego karierę. Taka ciekawostka :P
Yagoda 2018-09-09 15:16
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
To się ładnie wpakował XDDDDD
dradenus 2018-09-09 20:53
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Imho to jest słabe, że kariera młodych w showbiznesie zarówno koreańskim, jak i japońskim jest tak popieprzona. Nie może mieć dziewczyny/chłopaka, bo kontrakt mu tego zabrania :P
A jak już coś takiego wypłynie (nie musi dojść do żadnej ciąży), to wielką chryję z tego robią. Powinni to „ucywilizować”, bo to nie jest normalne, ani zdrowe.

Wiem, że te wytwórnie tłumaczą to tym, że taki idol jest „tylko dla fanów” i powinien być „czysty”, ale k*, bądźmy ludźmy >:P
Ponoć coś się zmienia, ale nadal nie wygląda to dużo lepiej.
ladyversus 2018-09-09 21:26
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
xDDDDDD
Ogólnie takie podejście wynika z ich kultury i tradycji, bo nie od dziś wiadomo, że np. pary nie mogą obnosić się ze swoją miłością publicznie, więc tym bardziej taki idol nie może, bo jednak on ma rzeszę fanek, w które by to uderzało... Są pewne kwestie o których się nie mówi, a stanowią furtkę dla idoli, czyli np. ukrywane związki. W boysbandach bardzo często jest tak, że staff zajmujący się nimi, który dba o ich wygląd i inne pierdoły, stanowi też niejako harem dla nich, bo podstawą jest to, że i tak wbrew ogólnym regułom dotykają ich w pracy itd. W sumie w tej grupie co ja się interesuje było tak, że w nocy, gdy managerowie ich nie pilnowali, to sobie wyłazili na karaoke (ładnie brzmi, ale każdy azjata wie co się kryje pod tym pojęcie), najlepsze jest to, że publicznie się przyznają jak fajnie bywa na karaoke. Nawet była akcja, że wydali jednego członka grupy, iż ma zawirusowanego kompa, oczywiście padło pytanie Dlaczego? a Ci że lider lubi pornosy ściągać, a później na tym sprzęcie pracować się nie da. :P O dziewczęcych grupach nie wspominam, bo tam mają naprawdę przejebane, w sensie takim że nie chcą ale muszą ze sponsorami, no chyba, że jakaś girl pochodzi z zamożnej rodziny to jej się te kwestie mogą upiec...
NyurishMikurosh 2018-09-09 15:21
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
powinni zaczać robić all-femel wersje starszych filmów, a ci wszyscy co marudzą na to niech wiedzą ze to kara za to ze 8 letnie dziewczynki nie mogą wygooglać my little pony i czuć sie bezpieczne
ladyversus 2018-09-09 15:30
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Popieram.
JefftheKiller123 2018-09-09 15:22
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
dlaczego jak rysiam prawy róg mi zawsze wychodzi a z lewym zawsze jest znacznie gorzej
NyurishMikurosh 2018-09-09 15:24
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
kosmici
JefftheKiller123 2018-09-09 15:30
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
ale dlaczego kosmici nie chcą żeby ich rysować
NyurishMikurosh 2018-09-09 15:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Są niezręczni dziękując i nie wiedzą jak ci powiedzieć ze doceniają twoją prace
Mero 2018-09-09 15:26
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Yagoda i Silent w demotcie xD
ladyversus 2018-09-09 15:28
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Yep, myślę że Yagoda jest tego świadoma, ale nie wiem czy Silent XD
Silent 2018-09-09 17:45
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Jak to zobaczyłem to myślałem że w wyjaśnieniu będzie nawiązanie do mnei, ale nie więc wiesz ...
No i nie jestem jakos bardzo inteligentny raczej :/
Yagoda 2018-09-09 18:36
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A ty wiesz że miało być ;xxxx

No w stosunku do mnie Siljuszku to xD
Silent 2018-09-09 18:37
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Wyrobisz się :v podrosniesz trochu, przeżyjesz więcej to dasz radę ;)
Raczej....
Chyba....
Yagoda 2018-09-09 18:43
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Pod dobrym demotem to piszesz Siljuszku xD
Zrazu Ci poprawię to wytłumaczenie :v
Silent 2018-09-09 18:45
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ale nie ma co poprawiac w tłumaczeniu :v
Yagoda 2018-09-09 18:46
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A wtedy było już za puzyno
Silent 2018-09-09 18:48
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Na co nie miałem nadziei?
Plusa już dostałaś dawno
Yagoda 2018-09-09 18:50
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
To tu już chyba nie pamiętasz co ty ;ddd
Silent 2018-09-09 19:01
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dalej nie dajesz powodów do nadziei ;) no ale jest przecież Bóg :)
Yagoda 2018-09-09 19:08
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dobry Boże
Silent 2018-09-09 19:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
:)
JefftheKiller123 2018-09-09 21:55
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
było już PUZYNO
siedziałam przy komputerze i sb grałam
Yagoda 2018-09-09 15:40
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Powiedziałabym coś ale główny też się śmieję że jest płaska ;d
Silent 2018-09-09 18:39
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ja się nie śmieje że jesteś płaska tylko że z Ciebie deska ;)
Yagoda 2018-09-09 18:41
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Czy jak drwal się że mnie śmieje żem deska to czy to znaczy że
Silent 2018-09-09 18:46
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie sądzę xd
Yagoda 2018-09-09 18:46
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A wiesz co chciałam powiedzieć ;xxxxxx
Silent 2018-09-09 18:48
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Powiedzmy że nie
Yagoda 2018-09-09 18:51
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
;x
Silent 2018-09-09 19:00
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
:)
Yagoda 2018-09-09 19:07
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
:>
Silent 2018-09-09 19:36
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
(:
Silent 2018-09-09 17:44
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Well...
Nie powiem że nie chciałbym tego zobaczyć, ale wątpię że to w ogóle możliwe czasem tak...
Yagoda 2018-09-09 18:37
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A to różnie w życiu bywa nie~~
Silent 2018-09-09 18:38
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nom :v nie mogę zaprzeczyć że możesz stać się mądrzejsza ode mnie :)
Yagoda 2018-09-09 18:42
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ale ty chyba serio w to nie wierzysz nie
Silent 2018-09-09 18:47
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Jeśli naprawdę byś chciała to pewnie byś mogła, ale póki co to wątpię
Yagoda 2018-09-09 18:50
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
MIAŁEŚ NAPISAĆ ŻE "WIERZĘ" ;dddddddd
Silent 2018-09-09 19:01
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Wieżę...
Lepiej? :P
Yagoda 2018-09-09 19:06
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A w kiju mam twoją wieżę ;ddd
Silent 2018-09-09 19:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A kij gdzie?
Yagoda 2018-09-09 20:25
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No gdzie?
Silent 2018-09-09 20:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ciebie się pytam :)
Mero 2018-09-09 15:28
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dzisiaj wieczorem się wezmę za ogarnianie poczekalni także kto jeszcze nie oceniał ma czas. To tyle z ogłoszeń parafialnych ;d
Silent 2018-09-09 19:37
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Czy to znak że czas zacząć oceniać własne demoty? :P
JefftheKiller123 2018-09-09 15:29
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
dzisiaj miałem fsumje trzy sny bo po tym o timie marble hornets i kanapkach poszedłem jeszcze spać
drugi to było że cała moja klasa z podstawówki oprócz mnie mieszkała w takim dużym białym pomieszczeniu z łóżkami piętrowymi i trzymałem w ręce majtki i krasz stwierdził że te majtki to w sam raz do s*ksu i założyłem je sobie na twarz
potem się obudziłem i zdrzemnąłem się kolejny raz i śniło misie że byłem tą panią z serii piosenek GHOST-czan tą co zabiła siebie i chyba swojego męża i miałem węże we włosach więc wszedłem w ubraniu do wanny pełnej gorącej wody i siedziałem tam aż wystygła
JefftheKiller123 2018-09-09 15:32
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
co to o mnie mówi
NyurishMikurosh 2018-09-09 15:41
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Osoba, z telefonu- Chciała by pani przyjść na pokaz garnków
Babcia- Spier***
i się rozłączyła
babcia nie lubi takich rzeczy, takie mam przeczucie
Bones 2018-09-09 15:43
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Niedziela niedziela
Bons się opierdziela
Mero 2018-09-09 16:04
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
też się opierdzielam, bo jeszcze zjebany jestem po tej podróży :c
NyurishMikurosh 2018-09-09 15:50
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Big brother seria, ale Dzordż Orwel 1984 themed
NyurishMikurosh 2018-09-09 15:54
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Złamaliście zasady, szczur zje wam twarz
BlakkuTsuki 2018-09-09 15:50
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Jak mi się podoba Asobi Asobase
Myślałam, że to będą cgdct a tu
Podoba mi się, jak z małej drobnostki potrafią zrobić dramę
Wogle to zauważyłam, że komedie w których występują tylko żeńskie postacie są lepiej robione przez kobiety, bo nie próbują ich idealizować ;;
W animó występuje również postać której twarz przypomina noh maskę więc plus, also angielski tej postaci jest naprawdę dobry :O
Mero 2018-09-09 16:10
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Gardło mnie boli i mam chrypę :c
Wiku 2018-09-09 16:23
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Właśnie odkryłam, że Amnesia ma kilka części xD
misia2789 2018-09-09 16:23
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ogladam powrot do przyszlosci 2
Tam jest taki wielki plot hole xD
W pierwszej czesci Marty zmienil bieg wydarzen w 1955 r i wrocil do kompletnie nowego 1985 r
Natomiast w tej czesci Biff zmienil przeszlosc i wrocil do dokladnie tego samego 2015 r w ktorym Marty byl z doktorkiem, zeby oddac wehikul czasu?
To niewykonalne bo przeciez tej wersji 2015 r juz nie ma xD
Maziu 2018-09-09 16:37
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie pamietam juz dokladnie, ale mozliwe, ze wrocil do swojej linii czasowej?
misia2789 2018-09-09 17:43
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ja juz nic nie rozumiem z tego wszystkiego, doktor powiedzial tylko, ze w momencie przekazania magazynu sportowego mlodemu Biffowi w 1955 r linia czasu rozdzielila sie, tworzac katastroficzny rok 1985, w zwiazku z tym nowy rok 2015, a jak stary Biff wrocil do pierwszej wersji przyszlosci po przekazaniu magazynu to juz nie powiedzieli xD
Maziu 2018-09-09 20:15
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A on czasami nie wrocil do tego nowego 2015 w takim ukladzie? ;o
misia2789 2018-09-09 20:35
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Czysto teoretycznie po tym jak mlody Biff dostal magazyn, stary Biff powinien chyba wrocic do przyszlosci, w ktorej ma to kasyno, tak mi sie wydaje przynajmniej, a wrocil znowu do przyszlosci z warsztatem samochodowym
Mero 2018-09-09 16:56
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
https://tiny.pl/gbxmn
brak mi słów
Maziu 2018-09-09 17:34
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Jesu, przewinalem tylko na szybko po przesluchaniu tego jak pierdziela o weganskiej diecie... i sie nie zawiodlem jak przyniesli tamte miski XDDD
dradenus 2018-09-09 21:07
Zgłoś   Ocena: 3 ( 3 )
Tacy ludzie nie powinni mieć zwierząt. Dzieci też nie :P
JefftheKiller123 2018-09-09 17:16
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
mamy w domu dużą osę i lub niewielkiego szerszenia i kot toto atakuje
Silent 2018-09-09 18:49
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A gdyby tak nie iść spać, tylko pisać w nocy...
Yagoda 2018-09-09 18:52
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
A potem pewnie na 9gagu siedział xD
Silent 2018-09-09 18:59
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie mówię że nie ...
xD
Okaże się :p
Yagoda 2018-09-09 19:07
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No to już wiesz jak to będzie xD
Silent 2018-09-09 19:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nigdy nie wien jak będzie
Yagoda 2018-09-09 20:25
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
:)
Silent 2018-09-09 18:59
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
https://m.joemonster.org/art/37231
Bones 2018-09-09 20:04
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Znów fajerwerki puszczajo
dradenus 2018-09-09 20:59
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Szcześliwego Nowego Roku :)
Bones 2018-09-10 10:50
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Kurde już 2060
Ja ten czas leci
dradenus 2018-09-10 11:25
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
To już taki stary jestem? xD
Bones 2018-09-10 14:12
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
My wszyscy jesteśmy
Mero 2018-09-09 20:20
Zgłoś   Ocena: 3 ( 3 )
https://tiny.pl/gbx9f
ladyversus 2018-09-09 20:40
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Yep, taki mamy klimat.
dradenus 2018-09-09 21:10
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ciekawe spostrzeżenia.
Przyczyn dopatruję się w niepewności i strachu przed porażką, lub że nie podoła się pewnym obowiązkom. Innym wytłumaczeniem może być zwyczajnie ignorancja :P

I ten komentarz o studiach xD
W naszej polskiej rzeczywistości niestety prawdziwe. I wnioskuję z jego wypowiedzi, że problem dot. nie tylko polskich uczelni.
Wiku 2018-09-09 20:46
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
W sumie, to postanowiłam z ciekawości sprawdzić mój słuch muzyczny. Powiem wam, że jest on na poziomie zerowym xD
Silent 2018-09-09 20:59
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Jak sprawdzałaś?
Wiku 2018-09-09 21:03
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Taką apką.
ladyversus 2018-09-09 20:52
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Jak ktoś lubi nietuzinkowe filmy to polecam "Cena mleka", dawno nie widziałam tak dobrego filmu. Ma swój klimat i na początku może być nudno, bo jest przedstawiona "ich" sielanka (zapewne miało to oddać większy kontrast z późniejszymi wydarzeniami), ale później to co się dzieje jest mega. xD ^^
Raczej przeznaczony dla osób w związkach, bo zawiera pewne przestrogi, ale dla innych też może być wartościowy.
Miskun 2018-09-09 22:05
Zgłoś   Ocena: 5 ( 5 )
Oglądam sobie bez planu dalej i kufa xD. Jakie to jest hardcorowe.

Smutne w sumie jest to, że czasem tak małe pieniądze u nich znaczą tak wiele. Bo nie oszukujmy się, ale 50 czy 100zł to nie jest dużo.


Tylko to jest ten paradoks pomagania. Nie da się. Smutne jest to jak socjalizm i rozdawanie ludziom rzeczy potrafi zniszczyć kraj.

Dlatego dla mnie te wszystkie 500+, 300+ to gówno jakich mało. W sumie tego 300+ nawet nie wziąłem xD.


Według mnie w ogóle wspieranie finansowe tego całego gówna które żyje głównie z zasiłków (2 lewe ręce, lenistwo itd, wykluczam w tym momencie osoby które nie mogą) to najgorsze co można zrobić.

Zamiast dawać ulgi podatkowe które na dłuższą metę wyjdą lepiej dla państwa i dla tych ludzi to takie rozdawanie.

Ale nieee... Ludzie się spusczają, że 500+ poprawiło znacząco komfort życia. Jakiego życia? Czemu te osoby mają dzieci skoro ich na nie nie stać.

Ale oczywiście. Jak ktoś całe życie zapierdala w jakimś zakładzie czy na taśmie za gównopieniądze i to ich szczyt marzeń to i te 500zł dobre.

A wkurwia mnie to wszystko. Kiedyś jak się zbiorę to napiszę o takich ludziach bo to kompletnie inny temat. I według mnie nie należy im współczuć czy im dokładać bo to jest ich wybór i ich jedyne aspiracje życiowe to zapierdalanie w gównorobocie na x zmianę. A potem wegetacja przed TV.
Miskun 2018-09-09 22:06
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A tak w ogóle to siemka ziemniaczki xd.
dradenus 2018-09-09 22:20
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Siema
Silent 2018-09-09 22:27
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Witaj :D
Mero 2018-09-09 22:34
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
dzień dobry!
ladyversus 2018-09-09 22:40
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Cześć
dradenus 2018-09-09 22:20
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A potem, że PiS daje, a PO tylko kradło :P
I jedna i druga ma swoje za uszami. Obie coś wniosły, obie spieprzyły :P
Też nie jestem za tym socjalem. Lepsze by były ulgi i zmniejszenie kosztów pracowniczych. Tylko jakoś nikt wcześniej o tym nie pomyślał.

Obawiam się, że nikt po PiS-ie tego nie wycofa, bo z automatu mogą mieć przegrane kolejne wybory. Chyba, że to sensownie przeprowadzą i jakoś przekonają opinię publiczną.
Najgorsze jest to, że PiS znowu wygra. Sensownych alternatyw niestety brak - opozycja to jakiś żart :P
Silent 2018-09-09 22:27
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ale socjal ładniej wygląda dla mas xd
dradenus 2018-09-09 23:30
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Bo masa nie myśli perspektywicznie :P
Łatwiej sprzedać ładne pudełko z kiepską zawartością niż wartościowy produkt w „szarym papierze”.
ladyversus 2018-09-09 23:40
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Gorzej jak kupisz kiepską zawartość w szarym papierze. xD
dradenus 2018-09-09 23:47
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nom xD
Dlatego przed uiszczeniem opłaty dobrze zaczerpnąć wiedzy, opinii. Gorzej, gdy to niemożliwe xD
ladyversus 2018-09-10 00:02
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Najgorzej jak to jest dobry produkt, a renomę ma kiepską... Co wtedy? :P
Mero 2018-09-09 22:35
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
"Ale nieee... Ludzie się spusczają, że 500+ poprawiło znacząco komfort życia. Jakiego życia? Czemu te osoby mają dzieci skoro ich na nie nie stać." - wpadka coś Ci mówi? ;d dlatego lepiej wpierw się ustatkować, a dopiero potem myśleć o związkach i dzieciach.
ladyversus 2018-09-09 22:37
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Może sęk w tym, że Ci wyżej nie doceniają uczciwej pracy ludzi, tylko rzucą ochłapy zamiast prawdziwej wypłaty, bo przecież tyle im wystarczy by przeżyć od 1 do 1. Fakt, że pijaństwo to był i jest sport narodowy dodatkowo wzmaga patologię i brak wyższych aspiracji, a roszczenia nadal zostają do lepszych warunków życia. Ogólnie zawsze elita oddzielała się od plebsu wszelkimi sposobami, choćby system ustawiony na taką, a nie inną edukację, byś przypadkiem za dużo nie myślał, tylko powtarzał ogólne schematy postępowania. Teraz rząd chce niby "rekompensować" te różnice, no ale to nie nauczy ludzi jak mają dysponować pieniędzmi, ani nie doznają dzięki temu objawienia, jak właściwie je zainwestować i co DZIECKU powinno się zapewnić dzięki nim....
Ogólnie wszystko jest do dupy, chyba że jesteś dość wcześnie świadomy wszystkiego, masz już dobre podstawy wiedzy ze swojej dziedziny, to Twoja ścieżka sama się będzie klarować i będzie Ci łatwiej. A tak? Rząd przez lata doił ludzi, ucząc ich że jak nie kradniesz to niewiele wskórasz, dlatego też ludzie albo oburzeni taką postawą, pierdzielą wyższe aspiracje, gnijąc w swoich nędznych pracach, bądź zaczynając kombinować na wszelakie sposoby... Społeczna frustracja ludzi z niższej klasy społecznej spowodowała fale wyjazdów w celach zarobkowych za granicę, bo ileż można robić i nie widzieć większych efektów pracy? 2, 4, 6, 8 lat i nic?
dradenus 2018-09-09 23:45
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
To chyba się nie zmieni.
Dlatego trzeba myśleć o sobie, o swojej przyszłości - a przez przyszłość mam na myśli samorozwój.

Może miałem szczęście, że akurat zainteresowałem się tym, a nie innym. Mimo to, że miałem kompa dużo później niż moi rówieśnicy.

Niestety, ale na pewnym etapie (np. po studiach) łatwo wpaść w pułapkę zwaną stagnacją. Obecna praca, w której jestem rozwinęła mnie i to nieporównywalnie lepiej niż poprzednie. Teraz czuję jednak, że stoję w miejscu. Nadal uczę się nowych rzeczy, ale tego nie ma już zbyt wiele.

A wracając do tematu, szkoda, że państwo nie wspiera ludzi, którzy chcą swoją pracą, pomysłem się dorobić. Tylko dowalą ZUS i podatek. Jak masz firmę i chcesz zatrudnić pracownika, to musisz za niego płacić dwa razy - bezsens :P
ladyversus 2018-09-10 00:13
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Trzeba mieć naprawdę twardą dupę jeśli chce się w coś brnąć, albo dobrą amortyzację, żeby się zbytnio nie poharatać w razie porażki. :P

Marność nad marnościami i wszystko marność xD
fenrir 2018-09-10 12:07
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Samorozwój to dobra rzecz Drade ale rozważ to, że jak większość ludności pójdzie na studia to jednak rynek nie będzie w stanie ich wchłonąć na stanowiska odpowiadające ich kwalifikacją. Dlatego ostatni w USA Kongres debatował nad tym czy zwiększyć promocję studiów i doprowadzić do sytuacji, gdzie więcej niż 2% społeczeństwa ma wykrztałcenie wyższe. Pomysł ten odrzucono, bo ktoś musi być fryzjerem, sprzątaczką, pracownikiem fabryki itd. W Polsce szacuje się, że ludzi po studiach jest ok. 40 % ogólenie pracujących. Czy doprowadziło to do polepszenia się jakości życia w Polsce? Czy Polska nie cierpi na brak fachowców w takich zawodach jak np. kierowca, mechanik samochodowy czy hydraulik? Kluczem byłoby raczej rozwój mikrofirm i samozatrudnienie, gdzie ludzie mający pewne doświadczenie w takich dziedzinach sami awansowali w szczebelkach społecznych ze specjalisty na przedsiębiorcę. No ale nie ma co tu o takich rzeczach pisać jak państwo idzie w zupełnie inną stronę.
dradenus 2018-09-10 20:36
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Rozwój niekoniecznie oznacza pójście na studia - nie to miałem na myśli. Przez rozwój miałem na myśli coś bardziej ogólnego, a nie pójście na studia.
Imho uważam, że studia za wiele mi nie dały (poza szczątkowym rozeznaniem), jeśli chodzi o moją dziedzinę, więc to nie zawsze jest dobry kierunek.

Można, tak jak wspomniałeś, rozwijać się również na innych polach. W prawie każdym zawodzie nabywa się pewne skille, które można dość dobrze rozwinąć.

Taki fryzjer jak ma fach w ręku i pójdzie w tym kierunku, któregoś dnia być może sam otworzy własny salon. Może nawet będzie miał własnych uczniów itd.
Podobnie z innymi profesjami.

Problem w tym, że państwo zamiast wspierać takie mikroprzedsiębiorstwa, dowala więcej kosztów (szczególnie przy zatrudnianiu pracowników) :P
Chociaż słyszałem, że coś ma się w tej kwestii zmienić.
fenrir 2018-09-10 20:44
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ogólnie uważam, że cel studiów jest jasny albo coś Cię fascynuje i idziesz w kierunku kariery akademickiej, albo wybierasz kierunek, który da Ci pewną pracę i hajsy. W innym przypadku to tylko strata czasu.

No właśnie i wszytko rozbija się o państwo i polityków, którzy nie rozumieją pewnych zasadniczych spraw.

Oby się zmieniło, choć o tych zmianach to ja ciągle słyszę odkąd trochę z polityką mam doczynienia :)
dradenus 2018-09-10 20:56
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Problem w tym, że nawet jeśli dana dziedzina cię interesuje - to często inaczej to wygląda na studiach, a inaczej już na rynku pracy, w rzeczywistości. Tak przynajmniej było w moim przypadku.
Do tego na początku kariery, bez doświadczenia, taki papierek zwiększa szansę na zatrudnienie. W niektórych to konieczność :P (np. w Comarchu).

Na szczęście coraz więcej firm IT zauważa, że papierek nie gwarantuje tego, że kandydat spełni ich oczekiwania. W większości przypadków, o ile wcześniej sam mocno nie cisnął, jest zielony jak szczypiorek na wiosnę. Mimo to nadal pokutuje przekonanie, że informatyk inż. powinien mieć :P
fenrir 2018-09-10 21:08
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nom i o to chodzi. Doświadczenie się bardzo liczy. Kolega mi opowiadał jak chcieli stażystów do projektu zatrudnić i ludzie na takich studiach nie wiedzieli jak alokuje się pamięć w C++ czy nie potrafili używać gita w projektach.
dradenus 2018-09-10 21:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
I tu leży problem.
Uczyli nas o jakichś „marynatach” i innych pierdołach, a brakuje takiego przedmiotu jak np. Clean code i wzorce projektowe. Samo to, by dużo dało. I najlepiej gdyby to prowadziła osoba, która siedzi w tym na co dzień, lub ma duże doświadczenie w tej dziedzinie.
A odnośnie alokacji pamięci - to jest dosyć ciężki temat dla początkującego programisty jakim jest absolwent typowej polskiej politechniki. Przy liczbie godzin i sposobie prowadzenia zajęć, nie da się tego sensownie nauczyć.
Jedynie ucząc się we własnym zakresie można się tego nauczyć, co również nie jest łatwe, bo bywa tak, że zajęć i projektów mnóstwo, a na inne rzeczy czasu i chęci brak :P

Wydaje mi się, że uczelnie (szczególnie techniczne) powinny ściślej współpracować z firmami, i oprócz „zwyczajnych” zajęć, powinny być prowadzone zajęcia (np. warsztaty) właśnie przez osoby z tych firm. Są już takie programy, ale nie mają tak dużego zasięgu.
Obecnie jedynym sensownym rozwiązaniem są staże - ale tylko takie, gdzie faktycznie można się czegoś nauczyć. Na to stać głównie większe firmy, najczęściej korpo.
fenrir 2018-09-11 17:52
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
No cóż, a wtedy płacz profesorów, że ludzie po studiach nie dostają pracy a my ich tylu rzeczy nauczyliśmy. W moim przypadku to kodowanie większości profów to jakieś lata 80 lub wczesne 90.
No ale udało mi się swojego mentora nawrócić na programowanie modułowe, czysty kod, alokację tablic i teraz próbujemy z gitem. Skoro gość przed 60tką może się takich rzeczy nauczyć w mniej niż trzy miesiące to jednak jest nadzieja.

Alokacja pamięci nie jest taka trudna w sumie a za to jak oszczędza pamięć w aplikacji. Czysty zysk.

No jak widać w polskich uczelniach nadal nie ma współpracy między akademikami a biznesem i dlatego produkuje się ludzi tylko częściowo wykwalfikowanych niestety i tu Twoja diagnoza jest jak najbardziej słuszna. Dużo zajęć, które nie uczą praktycznych rzeczy. Smutne trochę.
dradenus 2018-09-11 19:36
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
I niestety nie zanosi się na to, by się to szybko zmieniło.
Tylko na „większych” wydziałach/uczelniach jest większa szansa na poprawę.
AGH i Politechnika Wrocławska ponoć stoją na dość wysokim poziomie i nie są tak oderwane od rzeczywistości.
Na Politechnice Poznańskiej niestety już nie jest tak różowo. Mamy infę na dwóch wydziałach (zaszłość ze starych czasów) - na w.elektr. i w.inf. Ja miałem okazję studiować tylko na tym pierwszym i szczerze mówiąc było słabo :P
Ponoć na WI jest lepiej, ale i tak zdarzają się tam sytuacje, które nie powinny mieć miejsca.
fenrir 2018-09-11 20:48
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Ogólenie wydaje mi się, że co niektórzy profesorowie to siedzą jeszcze z programowaniem w latach 80. i 90. Jeśli mentalność się nie zmieni i będą uczyć np. FORTRANA 77 zamiast nowoczesnego Fortrana 90, 95 czy 2003, w których programuje się w stylu swobodnym tak jak i w innych językach to nic się nie zmieni. Tak było na mojej uczelni (studia z nauki mat-przyr): za programowanie w nowoczesnym Fortranie można dostać maksymalnie 4 ale za programowanie w F77 to 5 z ćwiczeń.
dradenus 2018-09-11 21:06
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Pamiętam projekt z Algorytmów i złożoności xD
Pascal :P
Można było pisać w C (lub innych językach), ale mało kto się na coś takiego decydował. Głównie przez to, że temat był dla nas nie do końca zrozumiały, a gotowe algorytmy mieliśmy już w tym języku (w podręczniku).
Mero 2018-09-09 23:56
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
"Społeczna frustracja ludzi z niższej klasy społecznej spowodowała fale wyjazdów w celach zarobkowych za granicę, bo ileż można robić i nie widzieć większych efektów pracy? 2, 4, 6, 8 lat i nic?" - nie tylko tacy wyjeżdżają, bo wielu Polskich przedsiębiorców też przenosi swoje firmy zagranice, bo przy tych podatkach tu i biurokracji, gdy ktoś myśli o rozwoju to się nie da. Chociaż rząd nasz teraz i do takich chce się dorwać.
fenrir 2018-09-10 11:58
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Wtrącę swoje trzy grosze. Ogólnie diagnoza bardzo dobrze zrobiona przez Ciebie. Problem nie polegan na tym, że ludziom się nie chce. Tylko problem polega na tym, że bardzo trudno znaleść pracę, w której zarobisz coś więcej niż na własną egzystencję. Przez wiele lat inwestowano w rozwój przedsiębiorstwa w Polsce naiwnie wierząc, że gdy przedsiębiorca będzie miał duże wpływy to się podzieli z pracownikiem i zacznie płacić więcej. Nikt nie wziął pod uwagę, że każda jednostka kieruje się takim czy innym egoizmem. Po co ma się dzielić z człowiekem jak można mu zapłacić tylko to co ustawa przewiduje. Po za tym te mityczne koszty, którymi jest obarczony pracodawca na tle Europy nie są takie duże i Polska plasuje się gdzieś na tyłach jeśli chodzi o procentowy udział obciążeń pracodawcy za pracownika. Sytuacji nie pomaga też to, że większość dużych firm produkcyjnych to obce kapitały nastawione na jak największe wyzyskiwanie zasobów innego kraju (ulgi, zwolnienia podatkowe itd.). Zamiast te ulgi i zwolnienia z podatków miałyby pomóc małej i średniej przedsiębiorczości. W sumie to nic dziwnego, że ludzie nie widząc efektów swojej pracy decydują się na migrację, bo mimo że żyjesz w obcym kraju to jednak warunki są lepsze.

Jeszcze zacytuję tu klasyka spytalengo przez jednego z dzienikarza dlaczego pracownik w Polsce nie powinien zarabiać tyle ile na zachodzie odpowiedział, że wtedy Polska straciłaby konkurencyjność, a w sytuacji gdy gospodarka nie może jakościowo konkurować z rynkami zachodnimi musimy konkurować tanimi ludźmi do pracy. Tym gościem był Leszek Balcerowicz. Więc teraz można wysnuć gdzie tak na prawdę jest pies pogrzebany.
ladyversus 2018-09-10 13:39
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Ach, zostałam doceniona przez Fenrira ^^
Btw. świetnie dopełniłeś moje dzieło ;D
fenrir 2018-09-10 20:08
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Starałem się :)
Mero 2018-09-09 22:55
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dodałbym jeszcze stale rosnące koszty życiowe przez pomysły typu "podnieśmy minimalną krajową, bez jednocześnie podwyższenia kwoty wolnej od podatku". No i socjali oczywiście to też zasługa, więc co im z tego, że teraz dostają te +300 czy +500 jak za chwilę to będzie tak naprawdę nic. Ale ludzie nie myślą o tym co będzie tylko żyją tym co jest teraz, teraz dostają 500+ i jest ok, więc mają wyjebane na to jakie to niesie ze sobą konsekwencje na dłuższą metę.
ladyversus 2018-09-09 23:36
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Chodzi o to, że elektorat jest wiejski, był zaniedbywany w największym stopniu i rząd PO przegrał właśnie dlatego, że nie zauważył w ogóle przemian jakie zaszły w tej grupie... Gdy elity stały w miejscu z myśleniem odnośnie nich, to PIS wykorzystał lukę w braku zainteresowania, wiedząc, że cokolwiek im dasz to bez problemu wezmą i będą mieć wyjebongo na resztę. Jak się nie przebywa w danym środowisku, to na jakiej podstawie masz wiedzieć jakimi prawami się kieruje?
Takie są realia, każdy jest na coś chciwy, tylko trzeba wiedzieć na co. :P Już w średniowieczu wiedziano, że żeby król był kochany przez ludność, to trzeba rzucić daniną, lub jakąś uroczystość wyprawić, by podwyższyć morale. Siła jest w ludziach, nie w jednostkach, to oni mają Cię bronić, gdy Ty nosem z pałacu nie wyjdziesz, bo za dobrego króla warto walczyć. (dziś król == władza) :P Dawniej chłop był bardzo ciemny (choć nadal jest), teraz są inne realia i trzeba się do tego było dostosować...
Mero 2018-09-09 23:50
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Tylko te socjale nie biorą się z niczego. Rząd sam nie ma żeby dać, więc musi zabrać w podatkach od ludzi pracy żeby mieli te swoje 500+ czy inne tego typu pierdoły. Także ta ludność wiejska też tym sama sobie szkodzi, ale to szczegół, bo mogliby mieć więcej w kieszeni i to bez socjali, a tak teraz mają te 500+, które za chwilę też dla nich nie będzie wystarczające do życia, więc będą domagali się jeszcze większego socjalu xD a z tą władzą to wiem przecież i teraz PIS wygra tylko dzięki tym socjalom xD
ladyversus 2018-09-10 00:04
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nom, tylko oni sobie tak myślą skoro ludzie ziemniaki pastewne potrafią jeść, to i w dobie kryzysu przetrwają. :P
Wiem Merski, to wszystko jest fatalne, ale co zrobisz? Nic nie zrobisz.
fenrir 2018-09-10 12:18
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Elektorat jest nie tylko wiejski ale także małomiasteczkowy. W małych miasteczkach (ja pochodzę z jednego z nich) ogólnie zlikwidowano praktycznie firmy produkcyjne. Zostały jakieś dwa, trzy przedsiębiorstwa gdzie do nie dawna ludzie bili się o pracę na śmieciówkę aby w ogóle mieć co do garnka włożyć. Problemem jest też, że zazwyczaj praca jest w większych miastach do których trzeba dojechać. Zazwyczaj taki ludzik dostawał najniższą krajową na początek i musiał oprócz przeżycia albo dojechać do pracy w większym mieście albo wynająć tam pokój przez co koszty wzrastały. Większość bardziej ambitnych ludzi wyjechało z takiego miasta na Zachód i już raczej nie wróciło. Zostało w większości pokolenie emerytów i pokolenie w średnim wieku w takim mieście, którym nie spodobało się to, że dzieci tłuką się gdzieś po jakich krajach w Europie i wynikającej stąd też zanik kontaktów, tęsknoty itd. Sytuacja ekonomiczna też nie rozpieszczała takich ludzi. W końcu przyszedł ktoś co zaproponował coś innego niż budowa kolejnej Biedronki w mieście ale zrównoważony rozwój i jakieś tam wsparcie socjalne, które dawało nadzieję na to, że kolejne pokonie coraz mniej licznych młodych ludzi zostanie w takim mieście. Może się mylę w mojej analizie ale ta propozycja była dla takich ludzi z przełomów transformacji bardziej obiecująca niż mityczne słowa: \"Zmień pracę (na jaką?), weź kredyt (a kto mi da jak nic nie mam?).\"
Mero 2018-09-10 12:42
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
To w moim regionie to lepiej załatwili, bo większość zakładów jest pod Poznaniem albo gdzieś w mniejszych miastach jak np. Września czy wsiach i większość zakładów dla pracowników zapewnia darmowy dojazd do pracy to nie muszą kombinować z przeprowadzką do Poznania. Mogę nawet stwierdzić, że pod samym Poznaniem widać większy rozwój niż w samym Poznaniu oczywiście to wszystko ze względów na koszty, że taniej wyjdzie prowadzenie firmy w jakimś Swarzędzu niż w stolicy regionu i tak przez to, że mieszkałem w Poznaniu to do prac jeździłem do zadupi, czyli odwrotnie niż to ma miejsce w innych województwach, gdzie to zazwyczaj za pracą jeździ się do większego. No i przez to, że te firmy są na zadupiach to też mają ciut wyższe stawki do zaoferowania niż te co są w Poznaniu.
fenrir 2018-09-10 20:12
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie dziwię się, że Poznaniaki szczędzą swoich groszy :D
Widać Poznań nie ma co zaoferować firmą lub nie mają gdzie strefy ekonomicznej stworzyć.
dradenus 2018-09-10 20:43
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Sorry, że się czepiam, ale „firmom”, nie „firmą”.
Jakaś jednostka może być _firmą_, ale tylko _firmom_ można coś zaoferować.
fenrir 2018-09-10 21:27
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
No wiem, że tak jest ale powiedz to moim dys-funkcją i słownikowi języka polskiego, który po aktualizacji przeglądarki przestał działać :(
dradenus 2018-09-10 21:37
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dlatego nie korzystam z automatycznych słowników i korekcji. Wolę zajrzeć do sjp.
Czasami walnę jakiś błąd xD
Ale po chwili zapala mi się lampka, że coś jest nie tak w tym zdaniu/wyrazie - często edytuję komentarze z tego powodu.
fenrir 2018-09-11 17:53
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Ja przestałem się tym po prostu przejmować widząc jak ludzie w necie piszą :)
dradenus 2018-09-11 19:30
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Mnie to trochę kuje po oczach. Literówki - ok. Ale mylenie om z ą, sz z rz, czy ż z rz - nie do końca.
Nie chciałbym, by za kilkanaście, kilkadziesiąt lat język uległ na tyle dużemu uproszczeniu, że te niuanse znikną. To cecha charakterystyczna dla naszego języka, podobnie jak „kombosy” w japońskim, czy bardzo długie wyrazy w niemieckim. Bez tego nasz język utraci swój urok.
fenrir 2018-09-11 20:50
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie zgodzę się z Tobą. Moim zdaniem język powinien dążyć do uproszczeń problemów, które są trudne do zrozumienia w polskiej pisowni. I bez tych niuansów język polski jest bardzo trudny.
dradenus 2018-09-11 21:00
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Ale przez to semantyka też się zmienia.
Niedawno dowiedziałem się, że np. „wuj” i „stryj” to wyrazy określające dwie zupełnie różne osoby. Obecnie ten drugi wyraz ginie na rzecz pierwszego.

I jeszcze te wszechobecne anglicyzmy :P
Rozumiem w języku specjalistycznym, technicznym, ale w języku ogólny - na sporą część z nich mamy własne polskie określenia.
Dziwne, że w języku niemieckim potrafili o to zadbać. Chociaż tam przegieli trochę w drugą stronę.
fenrir 2018-09-11 21:08
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Do języka zawsze będą napływały i wypierały wyrazy z innych popularnych języków. Z resztą język polski to i tak niezła mieszanka różnych wyrazów obcego pochodzenia.
dradenus 2018-09-11 21:16
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Wiem, że to nieuniknione.
Ale wolisz słowo „meeting”, czy „spotkanie”,
„party”, czy „impreza”/„przyjęcie”?
Wiele dosyć ciekawych słów ginie, a ich miejsce zajmują zapożyczenia, zamiast nowszych polskich odpowiedników.
fenrir 2018-09-11 21:27
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dla mnie to bez znaczenia dopóki rozumiem przekaz słowny skierowany do mnie.
dradenus 2018-09-11 21:38
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ok. Ale przez to niedługo będziemy mówić pongliszem, a nie po polsku. W ten sposób niepotrzebnie kaleczymy język.
fenrir 2018-09-11 22:00
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Specjaliści lingwiści sugerują, że zmierzamy do sytuacji, że na świecie będzie się mówiło tylko kilkoma językami.
dradenus 2018-09-11 22:10
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Również o tym słyszałem. Jest to trochę niepokojące.

Różnorodność językowa jest utrudnieniem, ale jednocześnie jest piękna, np. twardość i szorstkość niemieckiego - der Schmetterling, das Mädchen xD

Ciekaw jestem jakie języki przetrwają. Polski być może przetrwa, o ile przetrwa świadomość narodowa, ale i tak ulegnie znaczącym wpływom innych języków, podobnie jak to miało miejsce w przeszłości, ale na większą skalę.

Przypuszczam, że zostanie coś na kształt obecnego angielskiego, „mieszanka arabska”, mandaryński (lub ogółem „mieszanka chińska”) i zniekształcone odmiany tych języków w poszczególnych regionach (z naleciałościami dawnych). Być może do tego dojdzie jeszcze niemiecki i francuski, o ile nie pójdą w zapomnienie.
Odseparowane społeczności nadal będą mówić swoim „natywnym” języku.
Pytanie jeszcze, co z krajami wyspiarskimi?
fenrir 2018-09-11 22:57
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
No wiesz, na dłuższą metę to przetrwają te ponadnarodowe języki, którymi włada znaczna część globu.

Problem nie polega też na różnorodności języka ale też na sposobie myślenia. Ucząc się danego języka uczysz się też myśleć jak osoby władające tym językiem. Smutne jest to, że jeżeli angielski zapanuje na Europejskim kontynencie to przestaniemy myśleć po polsku. Będziemy myśleć jak osoby wychowane w kręgu anglo-saskim. Czyli stracimy coś więcej niż tylko język i jego różnorodności.
dradenus 2018-09-11 23:32
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Nie pomyślałem o tym.
Pewnie w przyszłości będą prowadzić jakieś „wykopaliska”, badania nt. obecnie jeszcze istniejących języków. Oby nie poszły w zapomnienie. A gwary - to już praktycznie zamiera :P
fenrir 2018-09-14 21:28
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Wiesz, już teraz prowadzi się takie badania ale dzięki nim do użytku wrócił taki język jak walijski, więc nadzieja jest. Gwara kiedyś była powodem do dumy ale ostatnio zliberalizowane media bardziej wyśmiewają taki sposób mówienia i zachowania się przyrównując takich ludzi niesłusznie do jakiś bezmózgich roboli czy wieśniaków. No i tu jest interes tych środków masowego przekazu. Kontrola myśli ludzi przez przekaz danego medium.
dradenus 2018-09-11 21:35
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A odnośnie uproszczeń - uproszczenie czasami lubi się mścić.
Np. w japońskim kiedyś były osobne znaki na sylaby wi (ゐ, ヰ) i we (ゑ, ヱ) (pierwszy znak jest z hiragany, drugi z katakany). Przez lata uproszczeń te sylaby zanikły (podobnie jak kilka innych).
Pojawiły się one ponownie, gdy zaczęto zapisywać wyrazy obcego pochodzenia, ale już nie przywrocono tychże znaków, tylko zastosowano złożenie dwóch: ウィ (wi) i ウェ (we). Podobnie wyszło z innymi tego typu sylabami. Imho trochę dziwne.

Do tego wiele wyrazów lubi zmieniać znaczenie, podobnie ze znanymi powiedzeniami.
Np.
„krzyż na drogę” - oznaczało mniej więcej to samo, co „Bóg z tobą”.
Kutas obecnie jest kojarzony głównie z jednym z członków ludzkiego ciała. Kiedyś (obecnie również, ale rzadko) oznaczało ozdobne zakończenie sznura w postaci frędzla/pędzla z nitek w ubiorze (i nie tylko).
kobieta - kiedyś było słowem obraźliwym, obelżywym. Zamiast niego używano „niewiasta”.

Można tak wymieniać bez końca.

Dobrze, że język się zmienia. Nie zawsze jednak ulega uproszczeniom. Szkoda tylko, że czasami przez te zmiany język ubożeje.
fenrir 2018-09-11 22:02
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Każdy by chciał mówić ładnym, poetyckim językiem. Ale zważ że przez to nie będziemy mieć czasu na naukę innych rzeczy np. innych języków obcych czy języków programowania.
dradenus 2018-09-11 22:12
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie chodzi mi o poetycki język, tylko o kompletne odwrócenie znaczenia, lub zwyczajne „zapomnienie”.

Btw. przepraszam za to czepialstwo na początku.

Ta dyskusja dość dziwnie się rozrosła xD
Coś mi się zdaje, że gdybym nie był informatykiem, to być może zostałbym lingwistą xD
fenrir 2018-09-11 22:59
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No cóż takie losy języka. Ewoluuje wraz ze zmianami. Teraz będzie ewoluował jeszcze szybciej ze względu na to, że zmiany są coraz szybsze.

Spoko.

Słyszałem, że wielu lingwistów często zmienia pracę na programistę :)
Mero 2018-09-10 21:11
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
No wiesz koszty prowadzenia firm to nie tylko odprowadzania składek od pracowników i płacenie im, ale też podatki od nieruchomości czy wynajem magazynów/biur i wiele innych kosztów, a wiadomo, że w większym mieście będziesz za to więcej wszystko płacił niż w Psiej Wólce stąd też w Psiej Wólce mogą pozwolić na zapłacenie ciutkę więcej pracownikowi przez niższe koszty w porównaniu do miasta powiatowego. Popatrz sobie chociażby ceny nieruchomości w większych miastach w porównaniu do mniejszych. Jest znaczna różnica.
fenrir 2018-09-10 21:26
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
W sumie ja sobie żarty robiłem a Ty tak na poważnie Mero :D
ladyversus 2018-09-10 13:33
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dziękuję Fenrir, że poruszyłeś też tą kwestię, bo samej to mi głupio tak o wszystkim pisać (żeby nie było, iż nie wiadomo jak się mądruję)... Ogólnie jeśli ktoś chce zrozumieć sytuację w danym kraju to musi mieć przekrój na wszystkie klasy (choć niby podziału społeczeństwa nie ma, pfff... - kiedyś taki slogan wystarczył) i na bieżąco aktualizować dane, wgłębiając się w potrzeby ludu. Kapitał zagraniczny w Polsce jest na tyle duży, że bogaci Polacy nie mają zbyt dużego polotu i wpływów, bo ich masa wchłania, dlatego tak szukają dobrego schronienia w innych krajach i próbują podburzać - z marnym skutkiem (co innego zwykły człowiek jeżdżący do pracy za granicę, bądź chcący rozkręcić firmę, on i tak nie ma siły przebicia by kogokolwiek "nawracać" w opinii o Polsce (choć i tak pewien obraz daje samym sobą), tylko cieszy się, że może dzięki temu nie tylko sobie ale i rodzinie polepszyć byt). Inni wybrali strategię z asymilacją, nie szczycą się zbytnio swoim majątkiem, byle ich nie ruszać i by mogli przebywać wśród swoich...
Puki większość jest zadowolona, każdy jakieś korzyści czerpie to co w tym złego? Trzeba tylko wiedzieć jak duża ma być przeciwwaga i ustawić parametry tak, by wszystko dobrze prosperowało.
misia2789 2018-09-09 22:34
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Lolz bo nie ma to jak trzy razy wykorzystac ta sama scene xD
Back to the future I - "mamo, mialem dziwny sen" bum! A mama ma 17 lat
Bttf II - "mamo mialem dziwny sen" bum! Mama ma silikonowe cycki na wierzchu i wyglada jak zdzira
Bttf III - "mamo mialem koszmar" bum! A to jego pra prababcia w mlodosci
Welp
Mero 2018-09-09 23:29
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dziękuję wszystkim tym, którzy głosowali i gratulacje dla tych, którzy na g*wną się załapali. Dzięki Wam może efdecja przetrwa :)
Wiku 2018-09-10 08:32
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ugh, tak bardzo nie chcę iść do tej szkoły :c
Wiku 2018-09-10 08:35
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie cierpię być dyżurną. Najbardziej się cykam, że napiszę źle temat na tablicy.
Wiku 2018-09-10 08:36
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
#problemypierwszegoświata
Silent 2018-09-10 10:38
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
W liceum bylismy tak ogarnięta klasa że nikt nie wiedział kto jest dyżurnym :v
misia2789 2018-09-10 10:48
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ja bylam w trojce klasowej wieeec mozna bylo na mnie liczyc ale i tak pojecia nie mialam kiedy bbylam dyzurna i ile razy dopiero w piatek sie dowiadywalsm ze moj tydzien sie konczy xD
Silent 2018-09-10 10:57
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
U nas były spięcia z tego powodu później bo dyżurny był wpisany do dziennika ale wolał się kłócić z nauczycielem xd potem jakoś dało się obejść bez dyżurnych xd
misia2789 2018-09-10 10:59
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
U nas tez dalo sie obejsc bez dyzurnych bo po prostu osoba z pierwszej lawki zmazywala tablice, a poza tym dyzurni nie byli do niczego potrzebni
Silent 2018-09-10 11:03
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No to u nas raczej nauczyciele zmywali, no chyba że przed mamtma ale wtedy jakoś nie szanowali tego gostka więc for fun ktoś zmazał
Silent 2018-09-10 10:10
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Nie dawno wstałem xd
Silent 2018-09-10 10:11
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Jednak nie zarwalem nocy ...
Silent 2018-09-10 10:36
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
https://m.9gag.com/gag/aq7q2N7
Silent 2018-09-10 10:41
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Dzień dobry :)
misia2789 2018-09-10 10:49
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Doberek
Mero 2018-09-10 10:59
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Siemanko
dradenus 2018-09-10 11:26
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Cześć
ladyversus 2018-09-10 13:34
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dzień dobry ;)
Rie 2018-09-10 16:02
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
dzień dobry :)
fenrir 2018-09-10 11:43
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Dzień dobry
misia2789 2018-09-10 11:45
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dzień d
Mero 2018-09-10 11:48
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dzień!
ladyversus 2018-09-10 13:34
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dzień dobry :)
Silent 2018-09-10 14:02
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Witam
Rie 2018-09-10 16:03
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
dzień dobry :)
dradenus 2018-09-11 13:36
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Dzień dobry
misia2789 2018-09-10 11:46
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Heh czyli jednak bohater sweet home jest uwieziony w iluzji w swojej glowie, po ostatnim rozdziale nie bylam pewna, ale po dzisiejszym sie potwierdzilo
Mero 2018-09-10 13:38
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Tak mnie boli gardło, że mógłbym cały dzień jeść tylko lody, bo to jedyne co przynosi mi ukojenie w bólu, bo nawet tabsy na gardło nie pomagają :c
Maziu 2018-09-10 13:58
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Kurde, moj kumpel zaginal i nikt nie wie gdzie sie podziewa... Daaamn
Bones 2018-09-10 14:13
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
O kurna
Oby się znalazł! :O
Mero 2018-09-10 14:23
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Żeby go odnaleźli :(
Miskun 2018-09-10 21:00
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Albo uciekł, albo...

No cóż, niektórzy po prostu rzucają wszystko i uciekają zrywając kontakt ze wszystkimi. Ale to trudne, naprawdę. I widać kiedy ktoś ucieka.

Sorrki, ale jestem pesymistą w takich sprawach. I to troszkę meh, aleee... Jak po tygodniu, max dwóch się nie znajdzie to lipa.

Kurwa sorry dude, ale wiesz jak jest. U mnie w miejscowości i okolicach jak ktoś ginął to go raczej nie znajdowali, albo znajdowali po kilku tygodniach.
Gdzieś w lesie, rowie czy spalonego. Bo u mnie akurat często palą.
Maziu 2018-09-10 22:47
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
No wlasnie rowu czy lasu sie spodziewam...
https://www.gloucestershirelive.co.uk/news/gloucester-news/police-concerned-missing-gloucester-mans-1983680
porzucil auto i przepadl ;/
MrocznaKomoda 2018-09-11 12:00
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
współczuję :(
mam nadzieję, że się znajdzie
trzymam kciuki :)


Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: