RSS

Zaloguj się

Gdy przypadkiem nadepniesz zwierzakowi na ogon Gdy przypadkiem nadepniesz zwierzakowi na ogon

Dodano: 2016-02-22 03:16    przez: Jowisz     Skomentuj: (40)

+ - Nie rozumiem Ocena: 26 (41) Niezrozumiałe: 1        

Gdy przypadkiem nadepniesz zwierzakowi na ogon - to cierpisz razem z nim

Źródło: Osomatsu-san

0000-00-00;_;



Komentarze Komentarze

Maziu 2016-02-22 04:15
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Nyan••
Maziu 2016-02-22 09:18
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Wstydnis mi odpisal i usunal komcia :(
Maziu 2016-02-22 09:21
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dobra, pora spac, chociaz mi sie nie chce po tej nocce :v
dradenus 2016-02-22 09:27
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
https://youtu.be/qyoFl1ux2z8
Mero 2016-02-22 09:51
Zgłoś   Ocena: 3 ( 3 )
Dobijam kapciem pajaka i nie cierpie razem z nim, wrecz przeciwnie.Czuje ulge jak mi nie lata po pokoju dziad jeden.
Ryoko272 2016-02-22 10:08
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
A potem odwiedzi cie jego liczna rodzina i co wtedy :(((
Mero 2016-02-22 10:13
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Weź nie strasz D:
Ryoko272 2016-02-22 10:20
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Możesz je oszukać i zostawić im wiadomość, że zabite pająki się przeprowadziły i nie są martwe. Pójdą szukać gdzie indziej i dadzą ci spokój xD
Natii_Chan 2016-02-22 10:41
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A później będzie padać.
fenrir 2016-02-22 11:17
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Ja tam nie zabijam pająków bo łapią owady (szczególnie komary), więc uznaję pająka za sprzymierzęca. Jednak czasami trzeba ogarnąć pajęczyny :D
dradenus 2016-02-22 11:34
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Również.
Jest nawet takie przysłowie: "Szczęśliwy dom, w którym pająki są."
Jowisz 2016-02-22 13:42
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Dlatego tu pisze o ogonie, pająki mają ogon? Nie :V
niebieskoooka 2016-02-22 10:19
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
najgorzej
Ryoko272 2016-02-22 11:14
Zgłoś   Ocena: 8 ( 8 )
Pies wrzucił mi piłkę na tableta a potem zrzucał mi ją ze schodów i parę razy po nią zbiegałam. Jaką miał satysfakcję gdy prosiłam by przestał, bo mu już nie przyniosę. Przynosiłam. To ja aportowałam nie on :c
fenrir 2016-02-22 11:18
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Niektórzy to potrafią psa wychować :D
Ryoko272 2016-02-22 11:39
Zgłoś   Ocena: 3 ( 3 )
To nie mój pies jest! Ale w sumie mnie zdziwił, bo stary i ledwo chodzi, męczy się po krótkim spacerze i nie jest w stanie sam wejść po schodach, a teraz skakał i podawał mi piłkę. Ta radość w jego oczach była piękna
fenrir 2016-02-22 11:45
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Skoro był radosny w Twoim towarzystwie mimo, że nie jest Twoim psiakiem to bardzo się chwali.
Ryoko272 2016-02-22 12:13
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Ale nie jestem mu obca, bo to tak brzmi. To pies przyrodniego brata
Chodziło mi tylko o to ze to nie ja go wychowuje. Gdybym znała go od szczeniaczka był by bardziej rozpieszczony pewnie :x
fenrir 2016-02-22 14:54
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
A! Takie buty. Myślałem, że dostałaś od jakiejś dalszej rodziny do opieki tego psa.
He he, czasami można go trochę rozpieścić, czemu nie :D
fenrir 2016-02-22 11:18
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
True story, plus.
Natii_Chan 2016-02-22 11:29
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Kot sam wejdzie pod nogi, później drapie i ucieka. Trudno przez to z nim cierpieć.
Jowisz 2016-02-22 13:44
Zgłoś   Ocena: 4 ( 4 )
W sumie też cierpisz tylko, że fizycznie, a nie mentalnie ^^'
Bones 2016-02-22 13:47
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Och, miałam to oglądac bo co chwilę na tumblr mi sie pojawia
MagicznyMilosz 2016-02-22 14:02
Zgłoś   Ocena: 4 ( 4 )
Zawsze przepraszam, przytulam i czasem daję jakiś smakołyk, jeśli bardzo bolało. I potem mi się plączą pod nogami. Warunkowałam zwierzaki, to teraz mam. Czworonożni masochiści.
Wiku 2016-02-22 14:07
Zgłoś   Ocena: 3 ( 3 )
Meh, pamiętam jak pies był taką małą czarną kulką i trzeba było uważać, aby go nie nadepnąć. A jak się na niego weszło to później były wyrzuty sumienia, więc demot jak najbardziej prawdziwy :v
mikuroshin 2016-02-22 14:33
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
pierogi ruskie
MagicznyMilosz 2016-02-22 15:13
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Głód
Biedronka o półtora kilometra za daleko
Angela 2016-02-22 15:03
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
gdzie moje Słońce
gdzie rozmach budowlany
zapach południowego powietrza i kwitnące drzewa...
Calsiphee 2016-02-22 15:53
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Ten ból kiedy się wraca do rzeczywistości?
Angela 2016-02-22 15:58
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
Tak.
Chociaż... tak i nie. Tamto to też była rzeczywistość. Zdecydowanie rzeczywista.
Tylko, że moim wypadku - bardzo krótko.
Calsiphee 2016-02-22 15:55
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Człowiek dostaje weny, zaczyna rysować, nawet mu się to podoba i nagle okazuje się, że jedna kredka, jedna bardzo ważna kredka leży na biurku w mieszkaniu w Krakowie. No i nie skończę bez tej kredki a w Krakau może będę dopiero za tydzień. :/
mikuroshin 2016-02-22 16:15
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Dobra, kogoś kto ogląda na bierząco ogląda niesamowitom biedłonke. Czy main villan przestanie stać i gadać do nieba?
Hinshi 2016-02-22 17:00
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
Mi kot zawsze włazi pod nogi, ale na razie udaje mi się jakoś go omijać
misia2789 2016-02-22 17:40
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
mam koty na dworze, a w domu mam krolika i dwie papuzki wiec nie mam czemu ustac na ogon xD
Lavinia 2016-02-22 17:46
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
Raz, gdy moja najmłodsza psina była mała, niechcący przydepnęłam jej łapkę
Rany Boskie, co to był za dramat! Freja piszczała, skomliła, patrzyła na mnie z takim wyrzutem...
Aż się popłakałam i pozwoliłam jej potem spać ze mną w nocy w łóżku :'(
pat36 2016-02-22 18:00
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
:)
27/40 pkt z konkursu ale drugie miejsce w klasie jest
plotki głoszą że też w szkole ale w to nie wierzę
Zoraida 2016-02-22 20:26
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
A co by było gdyby się nadepnęło w domu na ogon kota, a potem przypomniało sobie, że przecież nie posiada się kota? ; - ; (pytanie hipotetyczne ;) )
dradenus 2016-02-22 20:55
Zgłoś   Ocena: 2 ( 2 )
A może to kot Schrödingera? ;)
Jednocześnie jest i go nie ma.
Zoraida 2016-02-22 20:57
Zgłoś   Ocena: 1 ( 1 )
:D to by wszystko wyjaśniało...
Zoraida 2016-02-24 21:59
Zgłoś   Ocena: 0 ( 0 )
to mi przypomina reedit wersji kociej:) : https://www.reddit.com/r/catsstandingup


Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: